Skandal z Grzegorzem Braunem na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych w Parlamencie Europejskim. Przewodniczący Konfederacji Korony Polskiej wygłosił ostre, antysemickie wypowiedzi. Odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, zwrócił się do szefowej unijnej dyplomacji, mówiąc, że jest ona „jedynie tłumikiem na końcu lufy”, a „Żydzi trzymają broń”. Europosłowie zareagowali stanowczo, podkreślając, że na takie słowa nie ma miejsca w Parlamencie Europejskim.
– Nie wykluczone, że dziś przewodniczący tej komisji będzie dziś wnioskował o kary dla polskiego eurodeputowanego, który podczas posiedzenia, w którym uczestniczyła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, uznał jej urząd za bezużyteczny i niepotrzebny – poinformowała Dorota Bawołek, korespondentka TVP w Brukseli.
Grzegorz Braun nawiązywał w ten sposób do zbyt słabej – jego zdaniem – reakcji Unii Europejskiej na konflikt na Bliskim Wschodzie, za który – kontynuował – odpowiedzialne są Stany Zjednoczone (bo dostarczają uzbrojenie), ale przede wszystkim Izrael i społeczność żydowska, która jest „głównym napastnikiem” w tym konflikcie.
– Kto trzyma broń? Kto jest sprawcą? Agresorem? To Żydzi. Izrael oraz żydowska diaspora na całym świecie – stwierdził Braun.
– A pani, jest jedynie tłumikiem. Tłumikiem na końcu lufy broni – powiedział, zwracając się do unijnej szefowej dyplomacji. – I to jest wszystko, co pani tu robi: uciszać, powstrzymywać mnie teraz, aby na całym świecie, w całej Europie, prawda nie została wypowiedziana.
Więcej w TVP Info
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?