We Wrocławiu trwa zbiórka podpisów pod listem otwartym do władz Uniwersytetu Wrocławskiego i organizatorów konferencji „Jak uczyć o Holokauście po 7 października? Antysemityzm dzisiaj”. Autorzy apelu domagają się m.in. odwołania udziału prof. Jana Hartmana.
Konferencja planowana jest na 3–5 lipca. Jej organizatorami są Fundacja Bente Kahan i Katedra Judaistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Ma być poświęcona współczesnym wyzwaniom dotyczącym edukacji o Zagładzie oraz problemowi antysemityzmu w kontekście wydarzeń po 7 października 2023 roku.
Program i dobór uczestników debaty skrytykowali studenci skupieni wokół grupy Solidarnościówka Wrocław. To inicjatywa na rzecz Wolnej Palestyny. Rozpoczęła działalność w czerwcu 2024 roku od organizacji pokojowego protestu okupacyjnego na Uniwersytecie Wrocławskim
Teraz zamieściła apel do władz uczelni i zbiera pod nim podpisy. Autorzy podkreślają, że nie kwestionują znaczenia edukacji o Holokauście ani konieczności walki z antysemityzmem, ale ich zdaniem sposób zaplanowania konferencji budzi poważne zastrzeżenia.
W liście wskazują, że program wydarzenia „sprawia wrażenie skonstruowanego wokół z góry przyjętych założeń interpretacyjnych”. Krytykują, że organizatorzy nie przewidują udziału palestyńskich naukowców, ekspertów prawa międzynarodowego czy środowisk krytycznych wobec polityki państwa Izrael.
Największe zastrzeżenia dotyczą obecności prof. Jana Hartmana w panelu „Jak nie stać się antysemitą?”. Autorzy apelu zarzucają mu, że delegitymizuje działalność propalestyńską i utożsamia ją z antysemityzmem lub wspieraniem terroryzmu. W liście przywoływane są jego wcześniejsze wypowiedzi, które miałyby o tym świadczyć.
– W 2025 roku, komentując udział polskich aktywistów w humanitarnej misji morskiej do Strefy Gazy, określał uczestników wyprawy mianem „polskich nazistów” i postulował ich ukaranie przez izraelskie władze – czytamy w petycji. – Uważamy, że osoby posługujące się tego rodzaju językiem wobec działaczy społecznych, parlamentarzystów i uczestników misji humanitarnych nie powinny być przedstawiane jako autorytety mające wyznaczać granice dopuszczalnej debaty o antysemityzmie, prawach człowieka czy solidarności międzynarodowej.
Według autorów listu „tego rodzaju wypowiedzi pogłębiają polaryzację, delegitymizują krytykę działań państwa Izrael i utrudniają prowadzenie rzeczowej dyskusji akademickiej”.
Więcej w Gazecie Wyborczej
.
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?