Publikujemy list Przemysława Wiszniewskiego, członka Zarządu Otwartej Rzeczpospolitej, do Zoriany Varenii. List został opublikowany w Gazecie Wyborczej.
Kolejny raz w ciągu ostatnich kilku dni muszę się wstydzić za Polaków, za to, że jestem Polakiem i mogę być skojarzony z tymi, którzy zioną nienawiścią i pogardą do cudzoziemców. Jest mi okrutnie wstyd i jestem zdruzgotany. Trafiłem na zwierzenia młodej, wrażliwej dziennikarki radiowej, Zoriany Varenii, mieszkającej w Warszawie, która padła ofiara ksenofobicznych, antyukraińskich ataków w ciągu kilku dni ze strony przypadkowych osób, przechodniów…
Nie mam wątpliwości, że te wrogie postawy Polaków są inspirowane przez skrajne ugrupowania polityczne prawicy, przez PiS, Konfederację i środowiska pozaparlamentarne. Jednakże, gdyby nie podatny grunt i pewna skłonność polskich obywateli do karmienia się nienawiścią, zapewne projekt by się nie powiódł. Uważam, że jesteśmy świadkami kształtowania się faszystowskiego społeczeństwa i nacjonalistycznego kraju.
Składam Zorianie wyrazy najwyższego ubolewania, zapewniając, że my, jakaś cząstka społeczna brzydząca się ksenofobią, rasizmem i antysemityzmem, będzie protestować i dołoży wszelkich starań, w miarę naszych skromnych możliwości, by ludzie urodzeni poza Polską czuli się tu dobrze, mogli godnie żyć i pracować, cieszyli się szacunkiem, życzliwością i sympatią otoczenia. Nie wiem, jak dużo nas jest, ale trwamy. Ostatnio zresztą lider partii prawicowej zwymyślał nas od śmieci, co świadczy o tym, że nie tylko imigranci i uchodźcy nie mogą w tym kraju czuć się bezpieczni.
Droga Zoriano! Bardzo mi przykro za to, co Cię spotyka! Jeśli to może Cię pocieszyć, wiedz, że czuję się z tym fatalnie i nie mogę się pogodzić z faktem, że z Polaków wyłażą takie demony zła i najgorsze instynkty. To nie jest zwykły brak kultury. To prawdziwa nienawiść.
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?