Ukraińskie piłkarki ręczne miały być ofiarami dyskryminacji w Polsce. Jak twierdzą zawodniczki klubu Rivne-OSHVSM odmówiono im obsługi na stacji benzynowej w Kaliszu ze względu na ich narodowość.
O całej sprawie informują ukraińskie media. Szczegóły incydentu w rozmowie z „Kanał24” ujawnił prezes klubu Jurij Lipski. Do zdarzenia doszło podczas przedsezonowego zgrupowania.
Według relacji Lipskiego po przyjeździe do hotelu w Kaliszu szczypiornistki poszły na stację benzynową. Dziewczyny chciały napić się kawy. Pracowała tam kobieta, która odmówiła im obsługi. Powodem była narodowość. Nie sprzedała nam niczego – poskarżył się szef ukraińskiego klubu.
Lipski zaznaczył, że była to jednorazowa sytuacja, która spotkała zawodniczki jego klubu, ale przyznał, że rozmawiał ze swoimi polskimi kolegami, którzy dostrzegają zmianę nastawienia Polaków do Ukraińców.
Więcej w Dzienniku
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?