Trzy lata po masakrze Hamasu z 7 października, w której zginęło 1200 Izraelczyków, oraz izraelskiej operacji odwetowej, w Europie zmienił się obraz Izraela – wynika z badania ośrodka DAAD-Zentrum für Deutschlandstudien na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.
Po ataku terrorystycznym Hamasu na Izrael i izraelskiej operacji wojskowej w Gazie opinia publiczna na temat Izraela w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Polsce uległa zmianie. Do takich wniosków dochodzi zakrojone na szeroką skalę badanie (źródło w Niemiecki) Centrum Studiów nad Niemcami DAAD (Niemieckiej Centrali Wymiany Akademickiej) na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Projekt jest finansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.
Większość ankietowanych twierdzi, że wojna w Gazie nie zmieniła ich opinii o Izraelu – w Niemczech deklaruje tak 46 proc. badanych. Wśród osób, których poglądy jednak się zmieniły, przesunięcie zdecydowanie częściej następowało w stronę stanowiska bardziej propalestyńskiego. Trend ten nasilił się między 2024 a 2026 rokiem, najbardziej w Polsce, gdzie odsetek osób przyjmujących coraz bardziej propalestyńską postawę podwoił się – z 14 do 30 proc.
Dane pochodzą z „HU/EF-Barometru” 2026, reprezentatywnego badania Instytutu Kantar, które od 2022 roku jest prowadzone co dwa lata. W każdym kraju przepytano co najmniej 1 000 osób.
Najważniejszy wniosek z badania jest taki: niespełna trzy lata po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w październiku 2023 roku w Europie widać mierzalne, choć niewielkie przesunięcie opinii publicznej w stronę stanowiska propalestyńskiego. Równocześnie zmienia się też spojrzenie Izraelczyków na politykę Niemiec.
Poglądy największej grupy badanych, stanowiącej względną większość, pozostają bez zmian, ale pojawiają się niewielkie przesunięcia:
We wszystkich analizowanych krajach odsetek osób deklarujących, że stały się bardziej „proizraelskie”, spadł o 1 punkt proc. Ponieważ ta grupa i tak mieści się jedynie w przedziale od 4 do 10 proc., jest to zauważalna strata w ujęciu procentowym.
Za to rośnie liczba głosów propalestyńskich – ta grupa wyraźnie się powiększa.
W Niemczech odsetek tej grupy wzrósł z 14 proc. w 2024 roku do 19 proc. w 2026 roku. Najliczniejsza pozostaje jednak grupa Niemców, których opinia o Izraelu w ogóle nie zmieniła się pod wpływem wojny – to 46 proc., podczas gdy w 2024 roku było ich 54 proc.
Pojęcie „racji stanu” oznacza, że bezpieczeństwo i prawo Izraela do istnienia są nienaruszalną częścią interesu państwowego Niemiec i ich polityki zagranicznej, co wynika z historycznej odpowiedzialności za Holokaust. W tej kwestii opinie w Niemczech również zdają się nieco zmieniać.
37 proc. badanych w Niemczech uważa, że istnienie Izraela jest elementem niemieckiego interesu narodowego. Dwa lata wcześniej było to jeszcze 45 proc. Wyraźna mniejszość, 22 proc. respondentów, otwarcie odrzuca tak rozumianą rację stanu (w 2024 roku – 18 proc.).
Więcej w serwisie EuroNews
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?