Ostrołęcka policja prowadzi nietypowe postępowanie dotyczące komentarza opublikowanego w internecie. Funkcjonariusze próbują ustalić dane autora wpisu, w którym pojawiło się słowo „murzyn”. Z kwalifikacji prawnej czynu wynika, że sprawa dotyczy podejrzenia znieważenia na tle przynależności rasowej. Zapytaliśmy o szczegóły.

Wiemy na pewno, że policja próbuje ustalić dane internauty, który napisał komentarz ze słowem „murzyn„. Szczegółowej treści komentarza podawać nie będziemy, ale możemy dodać, że nie była to zbyt merytoryczna wypowiedź. Autor tego „dzieła” ma najwidoczniej specyficzne poczucie humoru, w dodatku w swoim wpisie sam wywołał policję „do tablicy”. Teraz zapewne będzie miał okazję osobiście zapytać o to, o co pytał w komentarzu. 

Bo sprawę komentarza o „murzynie” policjanci potraktowali poważnie. Postępowanie sprawdzające prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. W związku z tą zupełnie nietypową sprawą skierowaliśmy do ostrołęckiej policji szereg pytań – m.in. o etap postępowania, jego przedmiot, sposób wszczęcia, ewentualne zarzuty oraz skalę podobnych spraw prowadzonych w tym roku.

Odpowiedzi udzielił nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji. Jak zaznaczył na wstępie, zgodnie z obowiązującymi przepisami policja nie może udzielać szczegółowych informacji dotyczących konkretnych prowadzonych postępowań przygotowawczych – dostęp do nich mają m.in. strony takiego postępowania.

Funkcjonariusz potwierdził jednak, że policjanci Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego prowadzą obecnie dwa postępowania dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstw motywowanych nienawiścią, w tym na tle rasowym. Jak się okazuje, ktoś poczuł się urażony słowem „murzyn” i złożył wniosek o ściganie.

Procedury ruszyły…

Obydwa postępowania zostały wszczęte na wniosek. Tego rodzaju postępowania mają na celu ustalenie, czy doszło do popełnienia przestępstwa, jeśli tak, kto jest jego sprawcą” — przekazał nadkom. Tomasz Żerański.

W odpowiedzi rzecznik odniósł się również do kwestii monitorowania treści publikowanych w sieci. „Policja na bieżąco monitoruje treści publikowane zarówno w mediach, jak i w portalach społecznościowych pod kątem wpisów oraz materiałów mogących stanowić przestępstwa lub wykroczenia” — poinformował.

Jak dodał, wielokrotnie to właśnie w wyniku ujawnienia przez policjantów komentarzy w internecie zawierających treści naruszające obowiązujące przepisy wszczynane były postępowania karne lub postępowania w sprawach o wykroczenia. Żerański wskazał także, że wspomniane dwa postępowania są jedynymi z zakresu przestępstw motywowanych nienawiścią na tle rasowym, które ostrołęccy policjanci prowadzą od początku bieżącego roku w tym zakresie.

Więcej w serwisie eostroleka.pl