Radni PiS nie chcą remontować zabytku za pieniądze z Unii Europejskiej. Radny Dziubek: – Do naszych kościołów nie było jak dołożyć, a ja cały czas widzę tam byłą synagogę.

W dawnym budynku synagogi w Czarnym Dunajcu miał powstać Dom Pamięci Ziemi Czarnodunajeckiej.  We wrześniu radni zgodzili się, by kupić zrujnowany obiekt i – po remoncie – utworzyć w nim muzeum. W budynku miała też znaleźć się sala wielofunkcyjna z kinem, pokoje do zajęć i miejsce na ekspozycje prac artystów.

Miejscowa gmina dostała na ten cel 8 mln zł unijnej dotacji w ramach polsko-słowackiego projektu, w którym bierze też udział Trstena. Jeśli radni z Czarnego Dunajca nie zaakceptują projektu, Słowacy też stracą swoją dotację.

Dlatego w ostatni piątek do Czarnego Dunajca przyjechała Magdaléna Zmarzláková, primatorka, czyli szefowa samorządu Trsteny.