„Polska jest państwem, którego tereny podczas II wojny światowej zostały poddane wszechogarniającej przemocy ze strony nazistowskiej niemieckiej III Rzeszy. Kluczowym elementem tego systemu przemocy był system obozów koncentracyjnych i obozów zagłady. Nazwy takie jak Auschwitz, Birkenau, Treblinka, Bełżec, Dachau, Ravensbrück, Stutthof, Mauthausen-Gusen stały się symbolem grozy totalitarnej machiny śmierci – w szczególności wobec polskich obywateli, w tym polskich Żydów” – napisali posłowie w podjętej podczas 39. posiedzenia uchwale.

W dokumencie przypomniano, że w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau niemieccy naziści zabili 1 mln 100 tys. osób – z czego 1 mln stanowili Żydzi, którzy byli tam przywożeni z całej Europy.

„Niemieckie obozy koncentracyjne stały się miejscem zagłady także dla elit II Rzeczypospolitej. W obozie zagłady Auschwitz-Birkenau osadzono 71 posłów i senatorów wszystkich orientacji politycznych, a 41 osób z tej grupy zginęło w tym obozie” – czytamy w dokumencie.

Posłowie podkreślili znaczenie pamięci „o planie systemowego wymordowania przez niemieckich nazistów polskich elit”, czego przykładem były prowadzone od września 1939 r. akcje Intelligenzaktion oraz AB. „Trzeba również pamiętać o zbrodniczym terrorze prowadzonym wobec mieszkańców polskich miast i wsi czego symbolem są zbrodnie w Piaśnicy, Palmirach oraz Michniowie” – zaznaczono.

„Polska ziemia stała się w trakcie II wojny światowej cmentarzem Europy. Dlatego kolejne pokolenia Polaków mają moralny obowiązek podtrzymania pamięci o skutkach ideologicznego radykalizmu opartego na antysemityzmie, rasizmie, postawie etnicznej wyższości. Radykalizm prowadzi do negacjonizmu, który zaprzecza zbrodni ludobójstw w komorach gazowych niemieckich obozów zagłady. Negowanie tej zbrodni jest nadal obecne w europejskiej polityce, ale niebezpieczne oznaki jego istnienia są widoczne także w polskiej polityce” – podkreślono.

Za szczególnie odrażający i zasługujący na jednogłośnie potępienie przykład takiego działania uznano jedną z ostatnich publicznych wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna, w której dopuścił się on „haniebnego zaprzeczenia istnienia komór gazowych w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau – miejscu zagłady ponad miliona ludzi, głównie Żydów, ale także Polaków, Romów i przedstawicieli innych narodowości, którzy padli ofiarą systematycznej eksterminacji”.

„Dlatego też jako Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywamy wszystkich polskich obywateli do odrzucenia postawy obojętności wobec historycznego kłamstwa, jakim jest negacjonizm. Jego podtrzymywanie i rozwijanie nie służy polskiej racji stanu” – oświadczyli posłowie.

Sejm w przyjętym 25 lipca dokumencie wezwał władze państwowe i samorządowe do „upamiętnienia ofiar niemieckich zbrodni oraz stania na straży prawdy historycznej o obozach zagłady jako najwyższej formie zniewolenia człowieka prowadzącej do zbrodni ludobójstwa”.