Rok 2025 zapisał się w raportach organizacji międzynarodowych jako kolejny czas odwrotu od demokracji i praw człowieka – od USA po Turcję i Węgry ograniczano wolności obywatelskie, ścigano protestujących, wzmacniano represyjne narzędzia państwa. Jednocześnie na świecie pojawiło się kilka przełomowych decyzji, które pokazują, że mimo ponurego tła możliwy jest realny postęp.

Jak pisze serwis DW.com, w 2025 roku w wielu krajach – m.in. w USA, Turcji, na Węgrzech i w Kazachstanie – doszło do ograniczenia praw obywatelskich, w tym praw osób LGBT+, wolności zgromadzeń czy prawa do informacji.

Organizacje broniące praw człowieka zwracają uwagę, że w strefach konfliktów – od Sudanu po Ukrainę – standardy ochrony ludności cywilnej są coraz częściej łamane, a „czerwone linie” prawa humanitarnego praktycznie przestają obowiązywać.

Tajlandia i Liechtenstein: małżeństwa dla wszystkich

Tajlandia stała się w 2025 r. pierwszym państwem Azji Południowo‑Wschodniej, które zalegalizowało małżeństwa jednopłciowe, a pierwsze śluby w oparciu o nowe przepisy zawierano tam już 23 stycznia.

Podobny krok wykonało księstwo Liechtensteinu, które na początku roku wprowadziło równość małżeńską, dołączając do ok. 40 państw na świecie, gdzie pary jednopłciowe mają pełne prawo do zawierania małżeństw.

2. Włochy: odpowiedź na falę przemocy wobec kobiet

W 2023 r., według danych włoskiego urzędu statystycznego, 106 kobiet zostało zamordowanych, głównie przez partnerów, byłych partnerów lub członków rodziny, co wywołało presję społeczną na zdecydowane działania państwa.

W 2025 r. rząd Włoch zwiększył finansowanie schronisk i ośrodków wsparcia, uruchomił wyspecjalizowaną linię pomocową oraz zaostrzył instrumenty przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć, co eksperci oceniają jako istotne wzmocnienie ochrony ofiar. Kraj zaostrzył też kary za przestępstwa motywowane płcią.

Więcej w Gazecie Prawnej

W 2023 r., według danych włoskiego urzędu statystycznego, 106 kobiet zostało zamordowanych, głównie przez partnerów, byłych partnerów lub członków rodziny, co wywołało presję społeczną na zdecydowane działania państwa.