„Dzieje się!” – napisał Waldemar Żurek. Minister sprawiedliwości i prokurator skomentował prowadzone w całym kraju przeszukania u osób związanych z federacją Gromda Fight Club.
– Śledczy podjęli intensywne czynności procesowe wobec przedstawicieli polskiej federacji promującej walki na gołe pięści – informuje rzeczniczka mazowieckiej policji Katarzyna Kucharska. Przeszukania są efektem wszczętego pod koniec lipca postępowania dotyczącego materiałów publikowanych przez organizację w mediach społecznościowych.
Stołeczna prokuratura zainteresowała się działalnością Gromda Fight Club po szczegółowej analizie treści zamieszczanych przez osoby powiązane z organizacją. Z ustaleń śledczych wynika, że publikowane materiały cechuje skrajny radykalizm.
„Analiza treści zamieszczanych przez osoby związane z federacją Gromda Fight Club w środkach masowego przekazu wykazała, iż treści te mają radykalnie ksenofobiczny i rasistowski charakter, skierowane są przede wszystkim przeciwko osobom narodowości ukraińskiej, przedstawicielom innych ras, imigrantom z krajów Afryki i Azji” – przekazał pod koniec lipca rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Antoni Skiba.
Prokuratura bada również, czy materiały federacji nie nawoływały do przełamania monopolu państwa na stosowanie siły oraz czy nie doszło do propagowania ekstremizmu w celu wywierania nacisku na życie społeczno-polityczne. Organizacja na swoich oficjalnych profilach publikowała m.in. zdjęcia zawodników uzbrojonych w pałki i młoty, opatrzone hasłami skierowanymi przeciwko migrantom.
Impulsem do prześwietlenia działalności federacji było brutalne pobicie pary obywateli Ukrainy, do którego doszło w lipcu we Wrocławiu na ulicy Okulickiego. Zdarzenie, zainicjowane sprzeczką w sklepowym ścisku, zostało nagrane i opublikowane w sieci.
Wśród zatrzymanych sprawców znalazł się 45-letni Adam C., znany jako zawodnik walk na gołe pięści w federacji Gromda, któremu grozi do 7,5 roku więzienia. Drugiemu z ujętych, 27-letniemu Tomaszowi M., grozi 5 lat pozbawienia wolności. Obaj usłyszeli zarzuty m.in. stosowania przemocy i znieważenia na tle narodowościowym.
Policja wciąż poszukuje trzeciego z napastników, który uczestniczył we wrocławskim ataku. Jego tożsamość została już ustalona.
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?