To hasło kojarzyło się z czystkami etnicznymi, było skrajnie antysemickie – mówią eksperci o transparencie, z którym norweska studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przyszła na propalestyńską manifestację w stolicy. W internecie można podpisać petycję do rektora uczelni o wyciągnięcie konsekwencji wobec Norweżki.
– Pierwsze, co mi przyszło na myśl, kiedy zobaczyłam ten transparent, że chodzi o czystkę etniczną. Bo jak inaczej rozumieć wyrzucanie symbolu gwiazdy Dawida do kosza? – stwierdza Paula Sawicka ze stowarzyszenia przeciwko antysemityzmowi i ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita.
Chodzi o sobotnią demonstrację solidarności z Palestyńczykami w centrum Warszawy. Jedna z jej uczestniczek, jak się później okazało – Norweżka studiująca na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, niosła transparent z hasłem po angielsku „Keep the world clean” (w wolnym tłumaczeniu: „Utrzymajmy świat czystym”). Obok hasła był symbol kosza, do którego wrzucana jest izraelska gwiazda Dawida.
Zdjęcia uśmiechniętej dziewczyny z tym transparentem obiegły świat. Ambasador Izraela w Polsce napisał na X, że „polskie władze mają powinność zapobiegania przejawom otwartego antysemityzmu”. Głos w mediach społecznościowych zabrał zarówno prezydent Polski Andrzej Duda, jak i Warszawy Rafał Trzaskowski. Obaj ostro potępili antysemickie hasła z demonstracji.
Paula Sawicka zapowiada zawiadomienie prokuratury w tej sprawie. – Ewidentnie złamano polskie prawo, przekroczono granicę wolności wypowiedzi i prawa do manifestowania poglądów. Nic tego nie usprawiedliwia – mówi.
Więcej w Wyborczej
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?