Ukraińskie dzieci od lipca mogą zostać pozostawione same sobie – alarmują organizacje pozarządowe, które od lat pomagają cudzoziemcom w Polsce. Chodzi o tych, którzy przyjechali do naszego kraju w obliczu pełnoskalowej wojny i – razem z rodzicem czy rodzicami – mieszkają w tzw. ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Jeśli mama jest np. osobą z niepełnosprawnością, dalej będzie mogła tam mieszkać, ale dziecko – już nie.

Ośrodek zbiorowego zakwaterowania w Bystrzejowicach – około 20 kilometrów od Lublina – jest prowadzony przez Bractwo Miłosierdzia im. Brata Alberta. Gdy w 2022 roku wybuchła pełnoskalowa wojna, trafiły tu rodziny z dziećmi z bardzo różnych zakątków Ukrainy. Dziś mieszkają tu głównie seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami. To na przykład pan Roman z żoną i 12-letnim synem Swiatosławem. Rodzice mają orzeczenia o niepełnosprawności. Są w Polsce ponad cztery lata i – jak mówi nam pan Roman – dobrze im się tu mieszka. – Gdy przyjechaliśmy, syn był jeszcze dzieckiem, miał niecałe 8 lat. Dziś to już poważny nastolatek – opowiada mężczyzna.

Nasi rozmówcy są jednak w niepewności, co będzie dalej, bowiem od lipca wchodzą w życie kolejne przepisy z ustawy wygaszającej pomoc dla uchodźców wojennych z Ukrainy. W ich efekcie w ośrodkach zborowego zakwaterowania nie będą mogły mieszkać dzieci.

– Dowiedzieliśmy się, że znów zmienia się prawo i że my – rodzice – możemy w ośrodku pozostać, ale nasz syn już nie. A przecież nie możemy dopuścić do tego, by nas rozdzielono. To w ogóle nie wchodzi w grę – mówi nam pan Roman. Razem z żoną podjęli więc decyzję, że wrócą do Ukrainy. – Nie mamy wyjścia. Tam trwa wojna, bywa niebezpiecznie, latają rakiety, ale trudno. Trzeba jakoś spróbować budować nasze życie. Nie możemy być tutaj w ciągłej niepewności – dodaje. 

Anna Bylicka, która kieruje ośrodkiem zbiorowego zakwaterowania w Bystrzejowicach, potwierdza: „Od 1 lipca w takich ośrodkach jak nasz, będą mogły mieszkać osoby niepełnosprawne, kobiety powyżej 60. roku życia, mężczyźni powyżej 65. roku życia, kobiety w ciąży oraz osoby wychowujące dziecko do 12. miesiąca życia. Niestety w katalogu tym zabrakło dzieci”.

Anna Bylicka, która kieruje ośrodkiem zbiorowego zakwaterowania w Bystrzejowicach, potwierdza: „Od 1 lipca w takich ośrodkach jak nasz, będą mogły mieszkać osoby niepełnosprawne, kobiety powyżej 60. roku życia, mężczyźni powyżej 65. roku życia, kobiety w ciąży oraz osoby wychowujące dziecko do 12. miesiąca życia. Niestety w katalogu tym zabrakło dzieci”.

Więcej w Radiu TOK.FM