W sobotę, 19 sierpnia ulicami Kielc przeszedł Trzeci Marsz Równości. W związku z tym, że pochód budził spore kontrowersje, na miejscu była duża obstawa policji. Ostatecznie marsz przebiegł w przyjaznej atmosferze, ale doszło do również do kontrowersyjnych sytuacji.
Osoby reprezentujące środowiska LGBT oraz je popierające zebrały się w parku miejskim w Kielcach. Wiele z nich miało na sobie ubrania lub gadżety z motywem tęczy. Towarzyszyła im muzyka i wykrzykiwane hasła, takie jak między innymi: „Miłość, równość, tolerancja”, „Stop homofobii”. Uczestnicy marszu równości w przewadze byli młodymi ludźmi, ale nie brakowało także tych starszych.
Marsz ruszył chwilę po godzinie 14. Uwagę zwróciły liczne radiowozy oraz służby, które sprawowały pieczę nad imprezą. Ostatecznie marsz przebiegł bez większych zakłóceń i w przyjaznej atmosferze, w tle leciała muzyka, śpiewano między innymi utwór między innymi „We Are Familly”.
Kontrowersyjna sytuacja wywiązała się natomiast na Placu Wolności, kiedy zaparkowało tam auto z hasłem „Lobby LGBT chce uczyć dzieci: masturbacji, wyrażania zgody na seks, pierwszych doświadczeń seksualnych i orgazmu”.
Prawdopodobnie odpowiedzią na marsz równości była pewnego rodzaju pikieta przez urzędem miasta w Kielcach. Grupa ludzi modliła się, miała ze sobą zdjęcie nienarodzonego płodu i hasła „Stop pedofili”. Na banerach można było przeczytać, że homoseksualiści są na czele największej grupy pedofilskiej.
Więcej na kielce.naszemiasto.pl
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?