Spotkanie Karola Nawrockiego z kibicami podczas pielgrzymki na Jasną Górę organizowała Kancelaria Prezydenta. Według Służby Ochrony Państwa to KPRP ustalała listę uczestników, na której znalazł się przestępca o pseudonimie „Dragon”.

– Informację o tym, że będzie takie spotkanie [podczas Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę], dostaliśmy 9 stycznia, czyli dzień przed wydarzeniem. Nie otrzymaliśmy żadnej listy gości. To Kancelaria Prezydenta w ostatniej chwili typowała osoby, które tam będą. My zabezpieczaliśmy wydarzenie tylko pirotechnicznie – mówi „Wyborczej” płk Bogusław Piórkowski, rzecznik Służby Ochrony Państwa. Dodaje, że „grono uczestników tego spotkania było zamknięte”.

To oznacza, że Tomasz P. ps. „Dragon”, przestępca i lider kiboli Jagiellonii Białystok, został oficjalnie dopuszczony do rozmowy z prezydentem Nawrockim. A Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wiedziała, kogo zaprasza.

Jak to wyglądało, można zobaczyć na filmie z pielgrzymki, który potem zniknął z internetowej strony prezydenta. Karol Nawrocki powitał grupę okrzykiem: „Czołem kibice!”. Potem podszedł do Tomasza P., serdecznie się z nim wyściskał i zamienił kilka słów. Nie wiadomo, czy rozmawiali jeszcze potem, bo film w tym momencie się urywa.

Problem w tym, że jak ujawniła wp.pl, Tomasz P. jest jednym z najgroźniejszych i najbardziej znanych uczestników środowisk kibolskich. Jak pisała wp.pl oraz „Wyborcza Białystok”, Tomasz P. „to człowiek wiele razy skazywany za ciężkie przestępstwa. A dziś czeka na wyrok sądu drugiej instancji w procesie, w którym nieprawomocnie został skazany na sześć lat więzienia przez Sąd Okręgowy w Białymstoku za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia”.

Więcej w Gazecie Wyborczej