Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zareagował na kolejną bulwersującą wypowiedź Grzegorza Brauna. — W Polsce nie ma miejsca na antysemityzm — oświadczył. Dodał, że takie słowa lidera Konfederacji Korony Polskiej szkodzą państwu polskiemu.

Minister, poproszony przez Polską Agencję Prasową (PAP) o komentarz do sobotnich wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna w Oświęcimiu, powiedział: — Nie odpuszczę. Prokuratura pokaże, że działa i że jest skuteczna, bo w Polsce nie ma miejsca na antysemityzm, a takie wypowiedzi dramatycznie szkodzą państwu polskiemu na arenie międzynarodowej, ale także na arenie naszego kraju.

Zdaniem Waldemara Żurka „Braun od dłuższego czasu igra sobie z polskim wymiarem sprawiedliwości, ale tylko dlatego, że pozostaje pod ochroną immunitetu”. — Osobiście podpisałem mu zdjęcie immunitetu w sprawie, która dotyczyła negowania komór gazowych w Auschwitz–Birkenau — podkreślił prokurator generalny.

Zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „takie wypowiedzi, jeszcze w tym miejscu, które jest dla nas miejscem absolutnie szczególnym, są skandaliczne i niedopuszczalne”.

— Nie pozwolimy, żeby ktokolwiek głosił bezkarnie takie poglądy. Będziemy je ścigać ze stanowczością. To jest naprawdę wstyd dla Polaków, że ktoś taki w XXI wieku po tym, co się stało w Polsce podczas II wojny światowej, robi sobie z tego miejsca jakieś ohydne polityczne igrzyska — powiedział minister sprawiedliwości.

Więcej w Onecie