Dzięki postępom w rozwoju sztucznej inteligencji coraz łatwiej jest generować obraz, głos czy krótkie narracje, które wydają się autentyczne, choć nie mają żadnego poparcia w dowodach historycznych. W internecie pojawiają się materiały, które rzekomo pokazują życie w obozach czy odtwarzają głos ocalałych.

Michaela Küchler – sekretarz generalna Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA).

27 stycznia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Polska zajmuje szczególne miejsce w pamięci o Holokauście. Niewiele innych krajów nosi tak widoczne i rozległe ślady nazistowskich zbrodni jak Polska. Auschwitz-Birkenau, Treblinka, Sobibór i Bełżec to miejsca osadzone w krajobrazie okupowanej przez Niemców Polski, miejsca prześladowań i mordów na przemysłową skalę, których istnienie do dziś zderza świat z rzeczywistością tego, co się wydarzyło. 

Pamięć o Holokauście w Polsce funkcjonuje również w szerszym kontekście pamięci o niemieckiej okupacji w Europie Środkowej i Wschodniej – okresie naznaczonym brutalnymi represjami i masowymi mordami na polskiej ludności cywilnej, prześladowaniami i eksterminacją Sintów i Romów, niszczeniem życia społecznego, intelektualnego i kulturalnego na ogromną skalę. W tej szerszej perspektywie historycznej Holokaust pozostaje główną zbrodnią nazistowskiego reżimu – systematyczną próbą unicestwienia europejskich Żydów. Upamiętnianie tych prawd wymaga precyzji, ostrożności oraz kontekstu – wartości, które w dzisiejszym świecie coraz częściej są wystawiane na próbę, a jednocześnie stanowią samo sedno działalności Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA) w 35 krajach członkowskich. 

Przez dziesięciolecia świadectwa ocalałych i fizyczne miejsca pamięci były kotwicami tej historycznej prawdy. Relacje z pierwszej ręki były wyrazem przeżytych doświadczeń, zaś zachowane obozy, miejsca zagłady i pomniki poprzez samą swoją materialną obecność nie pozwalały zaprzeczyć rzeczywistości. Z kolei w przypadku osób, które takich miejsc nie mogły odwiedzić, przekazywanie pamięci opierało się na starannie skontekstualizowanej edukacji opartej na dowodach.