X przyczynił się do naruszenia praw człowieka i w związku z tym ponosi odpowiedzialność za zapewnienie społeczności zadośćuczynienia – stwierdza Amnesty International w raporcie dotyczącym nienawiści skierowanej przeciwko społeczności LGBTI w Polsce. Dokument zwraca uwagę na problemy obecne na platformie Elona Muska oraz zawiera wskazówki dla polskich władz.
Problem mowy nienawiści na portalu X (dawnym Twitterze) rozpalił się tuż po zakupie platformy przez założyciela SpaceX Elona Muska w październiku 2022 roku. Na łamach naszego portalu wskazywaliśmy wielokrotnie na kontrowersyjne kwestie z nim związane, jak np. doniesienia o uczynieniu z portalu „kuźni propagandy”, odejściu reklamodawców czy promowaniu teorii spiskowych.
Jednemu z wątków przyjrzała się Amnesty International. W nowym raporcie „A Thousand Cuts. Technology-facilitated gender-based violence against Poland’s LGBTI community on X” organizacja zwróciła uwagę na rolę platformy w rozprzestrzenianiu nienawiści wobec społeczności LGBTI w naszym kraju.
Dokument przekazuje jasny wniosek: platforma została zalana treściami podżegającymi do przemocy i dyskryminacji wobec środowisk LGBTI. Według Amnesty, miało to stanowić przemoc ze względu na płeć ułatwioną przez technologię (TfGBV) i naruszało prawa człowieka. Bezpośrednią przyczyną było ograniczenie moderacji po przejęciu platformy przez Muska.
Pierwsze potyczki serwisu z nienawistnymi treściami, jeszcze za czasów funkcjonowania jako Twitter, sięgają 2018 roku. Wówczas Amnesty International stwierdziła, że platforma nie chroni praw kobiet z powodu nieodpowiedniej moderacji postów.
„Badania wykazały, że nawet wówczas poziom szkodliwych treści na X był wyższy niż na innych platformach” – zaznaczyła organizacja. Twitter miał również problemy z przejrzystością, m.in. nie podawał danych dotyczących skali szkodliwych treści w serwisie.
Więcej na cyberdefence24.pl
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?