Synagoga w belgijskim mieście Liège została uszkodzona w wyniku eksplozji – podały belgijskie stacje telewizyjne VRT i RTBF, powołując się na lokalną policję.

Do eksplozji doszło w poniedziałek około godziny 4 rano. Nie zgłoszono żadnych osób rannych.

Wybuch wybił okna synagogi, a także okna budynku po przeciwnej stronie ulicy – poinformował publiczny nadawca RTBF.

Burmistrz Liège Willy Demeyer potępił „ten niezwykle brutalny akt antysemityzmu”. – Nie może być mowy o importowaniu konfliktów zewnętrznych do naszego miasta – dodał.

Europa stoi przed potencjalnym zagrożeniem falą ataków terrorystycznych. Reżim w Teheranie ostrzega, że zaatakuje miasta w każdym europejskim kraju, który przyłączy się do operacji wojskowej Donalda Trumpa, rządy wzmacniają więc środki bezpieczeństwa. Komisja Europejska aktywnie monitoruje sytuację w związku z zagrożeniem terrorystycznym. Wzmocniono między innymi kontrole na granicach UE.

Poziom zagrożenia terrorystycznego w każdej chwili może zostać podniesiony – zauważa korespondentka TVP w Brukseli Dorota Bawołek.  

– Ten scenariusz przypomina sytuację sprzed dekady. W 2014 roku najpierw Belgia zaangażowała się w wojnę domową w Iraku i dosłownie kilka tygodni później najpierw doszło do ataków w Muzeum Żydowskim, w którym zginęły 4 osoby, następnie dżihadyści, którzy mieli siedziby właśnie w Brukseli, organizowali zamachy terrorystyczne w pociągu szybkich prędkości z Brukseli do Paryża, a następnie cały szereg zamachów we francuskiej stolicy był organizowany właśnie z Brukseli – przypomina Dorota Bawołek.  

Policja odgrodziła ulicę, podczas gdy wyspecjalizowany zespół antyterrorystyczny badał okolicę, gdzie doszło do eksplozji. 

Źródło: TVP Info