Włodzimierz Czarzasty złożył zawiadomienie w prokuraturze o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada Berkowicza. Chodzi o zmienioną flagę Izraela, którą pokazał poseł. – Tego typu wybryki, które opierają się na nienawiści, niezależnie od tego czy jest to antysemityzm, czy nienawiść do innych nacji, czy wyznań religijnych zawsze się kończy tym, że ktoś kogoś pobije – powiedziała Anita Kucharska-Dziedzic.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Konrada Berkowicza. Polityk Konfederacji podczas wtorkowej wypowiedzi na temat działań Izraela na Bliskim Wschodzie zaprezentował flagę tego państwa, na której w miejscu Gwiazdy Dawida znajdowała się swastyka. Do tej sytuacji w radiowej Jedynce odniosła się posłanka Nowej Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic.
– W Polsce promowanie symboli nazistowskich jest karalne. Pan poseł Berkowicz, niezależnie od tego, czy ma immunitet, czy nie ma, a zaraz może go nie mieć, nie powinien takich rzeczy robić, bo grozi mu odpowiedzialność karna – mówiła gościni Agaty Kondzińskiej.
– Myślę, że zrobił to z pełną świadomością, bo obie konfederacje: zarówno ta Mentzena, jak i ta Brauna, walczą o ten elektorat, który jest czuły na antysemickie wybryki. Pewnie w dużej mierze z takim antysemityzmem się zgadza, więc to jest brutalna wojna polityczna o elektorat. Jednocześnie z ich punktu widzenia jest skuteczna, ponieważ ciągle się okazuje, że na nienawiści można robić kampanię i jest ona skuteczna w tym wymiarze, jaki potrzebny jest konfederatom do zdobywania kolejnych słupków procentowych poparcia – podkreśliła.
Dodała, że takie zachowanie przynosi politykom rozgłos, ale nie ukrywała, że taka wojna polityczna jest niebezpieczna i może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. – Ta wojna jest też skuteczna w wymiarze medialnym. Jeżeli pan Berkowicz staje na mównicy z gadżetem, to wiadomo, że wszystkie media będą informowały i pokazywały jego zdjęcia. Jest to wyjątkowo cyniczne i skuteczne zagranie polityczne, ale jednocześnie ohydne i mające swoje skutki w postaci zapewne cierpienia kolejnych ludzi. Tego typu wybryki, które opierają się na nienawiści, niezależnie od tego, czy jest to antysemityzm, czy nienawiść do innych nacji, czy wyznań religijnych, zawsze się kończą tym, że ktoś kogoś pobije – przekazała.
Więcej w serwisie Polskiego Radia
STOWARZYSZENIE
OTWARTA RZECZPOSPOLITA
Biuro czynne dla interesantów:
poniedziałek-piątek: 10.00 - 14.00
Chcesz być na bieżąco?