23 maja w Pałacu Staszica w Warszawie Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita zorganizowało debatę zamykającą roczny projekt „Organizacje skrajne w demokratycznym państwie i społeczeństwie” realizowany przez Stowarzyszenie. Debatę poprzedziło robocze seminarium ekspertów, którzy na zlecenie Otwartej Rzeczpospolitej opracowali ekspertyzy dotyczące organizacji skrajnych i zastanawiali się nad sformułowaniem rekomendacji zarówno dla osób podejmujących istotne decyzję w tej kwestii, jak i dla ogółu obywateli.
Do głównej części debaty wprowadziła Paula Sawicka, Prezeska Stowarzyszenia „Otwarta Rzeczpospolita”, która przypomniała słowa Marka Edelmana będące hasłem projektu “Pozwalamy, żeby na ulicach miast demokratycznych krajów, w imię swobód demokratycznych odbywały się parady nienawiści i nietolerancji. To zły znak. I to nie jest demokracja, bo demokracja nie polega na przyzwoleniu na zło, nawet najmniejsze, bo ono może nie wiadomo kiedy może urosnąć”.
Podczas spotkania zaproszeni goście przedstawili swoje wystąpienia: Profesor Małgorzata Fuszara – „Między debatą a awanturą – refleksje na marginesie wydarzeń w szkołach wyższych”, Dr Łukasz Jurczyszyn „Radykalna młodzież testem dla społeczeństwa” oraz Profesor Monika Płatek „Prawo karne jako źródło rozwoju ruchów i organizacji skrajnych”. Udział w debacie wziął także minister administracji i cyfryzacji, Michał Boni, który mówił o monitoringu wydarzeń związanych z nietolerancją, rasizmem i nienawiścią, stwierdził, że jest wiele instytucji, które rejestrują tego typu wydarzenia jednak nie ma instytucji, która zebrałaby wszystkie dane i na podstawie nich dokonała analizy i opracowała ostateczne wnioski. Podczas swojej wypowiedzi minister Boni oświadczył – “Będziemy pracować nad tym, aby reakcje były stanowcze i zdeterminowane tam, gdzie łamane jest prawo. Ale wiemy, że narzędzia karne nie załatwiają problemu. Chcemy też dawać świadectwo, że jesteśmy po stronie ofiar – aby to było wiadome i jasne, po czyjej stronie jest państwo”, a „na akty nienawiści i ksenofobii reakcja państwa będzie stanowcza i zdeterminowana, ale liczy się też profilaktyka i edukacja”.
Profesor Fuszara z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, w Polsce zwróciła uwagę na fakt, że wciąż bez reakcji “pozostają sytuacje, gdy się wiesza jakieś kukły, wygłasza groźby i nawołuje innych do popełniania przestępstw”. Według profesor zmieniła się, osłabła rola uniwersytetu jako instytucji, która kształtuje debatę publiczną, a “zamiast dialogu wchodzimy w świat monologów osób przekonanych – co w przyszłości jeszcze bardziej utrudni wymianę poglądów i debatę”.
Natomiast profesor Monika Płatek w swoim wystąpieniu przedstawiła rolę systemu karnego w rozwoju organizacji skrajnych. Według profesor “ilekroć jednak odwołujemy się do prawa karnego, dajemy dowód swej bezsilności”,  “dzisiejsze problemy biorą się z tego, że nastąpiło rzeczywiste rozpoznanie sytuacji – więcej wiemy o tych zjawiskach. Jesteśmy bardziej wrażliwi na problemy, które były już wcześniej: rasizm, ksenofobia, ale też na sprawy nowe: płeć, orientacja seksualna i wiek”.
Celem debaty było zaprezentowanie rezultatów prowadzonych przez rok badań i działań przewidzianych w projekcie, a także wspólna refleksja i zastanowienie się nad problemem organizacji skrajnych, które stają się coraz bardziej aktywne i „popularne”.

Projekt „Organizacje skrajne w demokratycznym państwie i społeczeństwie” 2012 – 2013