Pijany 23-latek najpierw zaczął obrażać taksówkarza, a następnie uderzył go szklaną butelką w głowę. Jak podaje TVN24, przyczyną agresji był wschodni akcent Białorusina.

Do napaści doszło w ubiegłą środę, 19 sierpnia, ok. godz. 10.40. 66-letni kierowca taksówki został zwyzywany, a następnie zaatakowany szklaną butelką przez nietrzeźwego pasażera. Natychmiast przerwał kurs, a agresor uciekł z pojazdu.

Pokrzywdzony zawiadomił policję, która namierzyła i zatrzymała 23-letniego napastnika. Udało się to m.in. dzięki nagraniom z sąsiednich pojazdów.

Mężczyzna usłyszał zarzut ataku na osobę z powodu jej przynależności narodowej, za co grozi kara do pięciu lat pozbawiania wolności. Podejrzany został objęty dozorem policyjnym.

Źródło: onet.pl