Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że podpisał rozporządzenia, zgodnie z którym, na terenie działania każdej prokuratury okręgowej będzie prokuratura rejonowa specjalizująca się w ściganiu przestępstw wynikających z mowy nienawiści. Projekt trafił do opiniowania w grudniu 2025 r., przepisy początkowo miały obowiązywać już od 1 stycznia 2026 r., teraz mają wejść dzień po ogłoszeniu. W pierwszej wersji wyznaczono 13 prokuratur, w ostatecznej… 50.

Przypomnijmy, że jako podstawę regulacji podano art. 35 par. 3 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze, zgodnie z którym minister sprawiedliwości może określić, w drodze rozporządzenia, właściwość powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w sprawach o poszczególne rodzaje przestępstw niezależnie od miejsca ich popełnienia oraz w sprawach cywilnych, administracyjnych, w sprawach o wykroczenia, a także w innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustaw niezależnie od ogólnej właściwości powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, mając na względzie skuteczne zwalczanie przestępczości i zapewnienie sprawności postępowań.

– Wzrost przestępczości w zakresie przestępstw motywowanych uprzedzeniami oraz specyfika prowadzonych w sprawach o te przestępstwa postępowań karnych, nierzadko wymagających od prokuratorów poszerzania swojej wiedzy i to nie tylko prawniczej – z jednej strony, a z drugiej dostrzegalny niski poziom części z tych postępowań, determinują potrzebę wprowadzenia w tym zakresie do struktur prokuratury sui generis specjalizacji – uzasadniono.

MS w uzasadnieniu wskazało na problem nieporadności organów ścigania „w odniesieniu do tych przestępstw, często o silnym oddźwięku społecznym i medialnym, które godzą w wizerunek prokuratury i wywołują poczucie bezkarności”. – Jest to szczególnie niebezpieczne w dobie wszechobecnego internetu i rozwoju narzędzi AI, które wykorzystywane są przez sprawców hate crime, w tym do dezinformacji, manipulowania nastrojami społecznymi, obniżania poziomu wrażliwości na przemoc. To zaś stwarza ogromne zagrożenie dla stabilności społecznej i bezpieczeństwa państwa – dodało.

Podkreśla również, że sprawcy – nawet z wzajemnie skonfliktowanych i skrajnie odległych ideowo środowisk – na bieżąco publikują i przekazują sobie informacje na temat postępowań w sprawach o przestępstwa motywowane nienawiścią, w których uczestniczą. – Zapewnia to szybką wymianę swoistego know-how co do prezentowanych w tych postępowaniach postaw i stanowisk. Każdy zatem błąd prokuratury w jednym postępowaniu może skutkować porażką także w innym. Po drugiej stronie – tj. w prokuraturze – nie istnieje system wymiany informacji ani na temat środowisk skrajnych i ich członków, ani co do metodyki prowadzenia postępowań w sprawach o poszczególne typy przestępstw motywowanych uprzedzeniami. W tym kontekście niezbędny stał się powrót do przywrócenia w strukturze prokuratury sprawdzonego już modelu specjalizacji, który co do przestępstw motywowanych uprzedzeniami w zalążkowej formie funkcjonował w prokuraturze w okresie, gdy prokuratorem generalnym był Andrzej Seremet – zaznaczono.

Ministerstwo podkreśliło również, że „łatwiej, szybciej i taniej wyszkolić około 100 wyznaczonych prokuratorów niż ponad 4000 prokuratorów i asesorów ze wszystkich prokuratur rejonowych”.

Więcej w serwisie prawo.pl