Polska wersja strony angielska wersja strony
   

Otrzymuj najnowsze informacje!
Zapisz sie do Newsletter

Spór o antysemityzm

  • Konstanty Gebert: Żałosny koniec marzeń

    06.07.2010
    Gdy pod koniec XX wieku załamał się proces pokojowy zapoczątkowany w Oslo, a Palestyńczycy powrócili do strategii terroru, lewica stanęła przed koniecznością odejścia albo od poparcia dla ruchu palestyńskiego, albo od swej sztandarowej wrogości wobec antysemityzmu. To pierwsze było jednak niemożliwe, gdyż w manichejskim obrazie świata podzielonego na siły postępu i siły reakcji musiałoby oznaczać przejście do obozu amerykańskiego, a więc zdradę o niewyobrażalnych rozmiarach. Nie mogąc zdradzić manicheizmu, lewica musiała zdradzić Żydów – pisze Konstanty Gebert.

  • Leszek Kołakowski: Antysemici. Pięć tez nienowych i przestroga

    02.07.2010
    Motłoch może być tylko narzędziem reakcji politycznej. Działa tylko przy jawnych widokach bezpośredniej skuteczności, tylko w warunkach liczebnej przewagi, a ustępuje tylko przemocy. Antysemityzm jest ulubioną formą, jaką można nadać jego zaciemnionej świadomości - pisał Leszek Kołakowski.

  • Halina Bortnowska: Antysemityzm jako taki

    01.07.2010
    - Antysemici szkodzą sobie samym i nam wszystkim. Prof. Hartman, zdaje się albo tego nie dostrzegać, albo lekceważyć. Jeżeli by tak było, jak on mówi, antysemityzm byłby nieszkodliwy, a jest szkodliwy. Jan Hartman zauważa, iż nawet dość niesprecyzowany, łagodny antypolonizm szkodzi Izraelowi, podczas gdy ignoruje zagrożenie antysemityzmem u Polaków - o tekście prof. Jana Hartmana "Chciałbym być sobą" mówi Halina Bortnowska, członkini Rady Programowej OR.

  • Michał Bilewicz: Spisek, krew i niewinność

    28.06.2010
    Nic nie gwarantuje, że współczesna Polska, w której nagle pojawiliby się Żydzi, nie zaczęłaby niepokojąco przypominać Polski z II połowy lat trzydziestych XX wieku - pisze dr Michał Bilewicz.

  • OBOP: jak Polacy postrzegają Żydów?

    25.04.2010
    Większość Polaków nie prezentuje poglądów antysemickich, ale jednak prawie połowa zgadza się z opinią, że Żydzi mają zbyt wiele wpływu w świecie - wynika z sondażu TNS OBOP.

  • Paweł Smoleński: W przejściu Na Rozdrożu

    25.04.2010
    A cóż tak wzburzyło Gaziego w warszawskim przejściu podziemnym? Żadne halo, raptem kilka obrazów, jakie można kupić w Warszawie i w Gdańsku, w Krakowie i w Kazimierzu. Portrety starych, brodatych Żydów, chytrze uśmiechniętych i przeliczających srebrne monety artretycznymi palcami. - Niemożliwe - powtarzał. - Po prostu niemożliwe. Ile stąd jest kilometrów do Auschwitz? Trzysta? A ile do Treblinki?
    I nie przyjmował do wiadomości, że ten kraj niekiedy tak ma - pisze Paweł Smoleński.

  • Elżbieta Tracewicz: Czy chrześcijanin może zrozumieć Szoah?

    26.03.2010
    Wydawać by się mogło, że rzeź sześciu milionów Żydów, która dokonała się na oczach chrześcijańskiej Europy, a zwłaszcza polskiego społeczeństwa wstrząśnie sumieniami chrześcijan i wyrwie ich ze stanu samozadowolenia moralnego.  Wydawać by się mogło, że nieobecność Żydów w krajobrazie Europy wywoła niepokój moralny o wierność Ewangelii i pytanie o związek między prześladowaniem Żydów przez chrześcijan a „ostatecznym rozwiązaniem”.  /.../  Wydawać by się mogło, że zwłaszcza w Polsce, w narodzie, który przeżył gehennę podwójnej okupacji antysemityzm po drugiej wojnie światowej będzie nie do pomyślenia - przedstawiamy tekst Elżbiety Tracewicz, członkini OR.

  • Cezary Łazarewicz: Sprawiedliwi wśród narodu

    14.03.2010

    W Polsce żyje 501 Sprawiedliwych, którzy w czasie wojny ratowali Żydów. Wielu z nich ukrywa się do dziś we własnych domach przed sąsiadami.

  • Tadeusz Mazowiecki: Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych

    25.01.2010

    (...) rozważania te adresuję nie do fanatyków i pogrobowców faszyzmu, nie do wojujących antysemitów, z którymi dyskutować nie ma sensu. Piszę więc z myślą o przeciętnych, łagodnych i dobrych ludziach, którzy mówią „porządny człowiek, chociaż Żyd”.

  • Antoni Sułek: Zwykli Polacy patrzą na Żydów

    25.01.2010

    W świadomości społecznej Żydzi zajmują wiele miejsca i są przedmiotem emocji, często złych emocji - prezentujemy tekst wykładu wygłoszonego 15 grudnia 2009 r. przez prof. Antoniego Sułka, członka Rady Programowej OR.

  • Jan Woleński: Uwagi do polemiki Stanisława Krajewskiego z Janem Hartmanem

    Moje poważne wątpliwości budzi sprawa zwyczajności i niezwyczajności. Myślę, że u Staszka rzecz przesuwa się z poziomu opisowego na wartościujący.  Jasne, te sprawy są ze sobą splątane, ale trzeba je oddzielać, a przynajmniej starać się o to. Racja, że historia Żydów była niezwykła. Korci nawet dodać „jak żadna inna”, ale w tym momencie mam opory, ponieważ tak naprawdę porównania bywają zawodne - pisze Jan Woleński.

  • Stanisław Krajewski: Polemika z nagrodzonym artykułem Jana Hartmana

    Jedno z kluczowych zdań nagrodzonego tekstu brzmi: „Żydzi i antysemici żyć bez siebie nie mogą.” Uważam to stwierdzenie za nie tylko nietrafne, ale też godne analizy, bo ujawnia pewien niedobry sposób myślenia o Żydach - o tekście prof. Jana Hartmana "Chciałbym być sobą" pisze Stanisław Krajewski.

  • Jan Hartman: Zrozumieć antysemitę

    04.01.2010

    Tożsamość antysemity uległa zaburzeniu. Musi przekonywać siebie i innych, że żadnym antysemitą nie jest. To zapewne wina Żydów – twierdzi – że nawet nie wolno się mienić antysemitą – pisze w nagrodzonym w Konkursie Grand Press tekście profesor Jan Hartman.

  • Jerzy Jedlicki: Bezradność

    24.07.2009

    - Zagłada nie została przeżyta ani przepracowana w polskiej świadomości zbiorowej, nie została też włączona do naszej historii narodowej: jej dokumenty, relacje i upamiętnienia do niedawnego czasu pozostawały oddzielne, nie przyswojone przez patriotyczny kult pamięci - mówił Profesor Jerzy Jedlicki na zebraniu rocznego seminarium o stosunkach polsko-żydowskich w XX wieku.

  • Ksenofobia – problem państwa, problem Kościoła, problem społeczeństwa

    22.06.2009

    „Rasistowska i ksenofobiczna przemoc jest w Polsce problemem, a instytucje państwowe nie wiedzą, jak z nim sobie skutecznie radzić - stwierdza raport polsko-niemieckiej grupy badawczej wydany przez redakcję antyfaszystowskiego magazynu NIGDY WIĘCEJ.”

    Czynom dyktowanym rasizmem i ksenofobią towarzyszy mowa nienawiści, a często je poprzedza. Musi budzić nasz niepokój, że nienawistne, pogardliwe, złe słowa słyszymy coraz częściej, że wypowiadają je ludzie, o których nie możemy powiedzieć, że są marginesem społeczeństwa. Dlatego z nadzieją i otuchą usłyszeliśmy, że nasz niepokój podzielają biskupi i o nienawistnym słowie mówili wiernym w kazaniach wygłaszanych w Boże Ciało.

  • Jerzy Jedlicki: Czas pogardy *

    Każdy człowiek sam odpowiada za swoje czynności publiczne i nic do tego nie mają jego stosunki rodzinne, które pozostają pod ochroną prawa i przyzwoitości. Zasada ta ustanawia nieprzekraczalną granicę między najostrzejszą nawet polemiką a paszkwilem - pisze Jerzy Jedlicki.

  • Kard. Stanisław Dziwisz: Aby relacje między chrześcijanami i Żydami stawały się coraz lepsze

    Wystąpienie Kard. Stanisława Dziwisza podczas międzynarodowej konferencji „Dialog katolicko-żydowski: droga za nami, droga przed nami”, zorganizowanej w krakowskiej Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” przez tę jezuicką uczelnie oraz Klub Chrześcijan i Żydów „Przymierze” w dniu 6 marca 2009 dla uczczenia piątej rocznicy śmierci ks. Stanisława Musiała SJ.

  • Dwa wspomnienia o ks. Stanisławie Musiale

    Publikujemy dwa wspomnienia o ks. Musiale - Stefana Wilkanowicza i prof. Jana Woleńskiego. Teksty pochodzą z książki przygotowywanej przez Jacka Maja.

  • Jerzy Turowicz: Antysemityzm (fragment)

    Antysemityzmu nie da się pogodzić z katolicyzmem, bo antysemityzm to nienawiść do człowieka, dlatego że jest Żydem. Otóż katolicyzm pozwala i domaga się, by nienawidzić zło, ale nie pozwala nienawidzić człowieka. Główne przykazanie chrześcijaństwa dotyczące stosunków międzyludzkich to nakaz miłości bliźniego. A bliźnim jest każdy człowiek, bez względu na rasę, kolor skóry czy przekonania. (...)

  • Jan Błoński: Biedni Polacy patrzą na getto

    Czesław Miłosz wypowiedział kilkakrotnie osobliwe słowa o obowiązku oczyszczenia, który ciąży na polskiej poezji. Oczyszczenia rodzinnej ziemi, która jest – przytaczam – „obciążona, skrwawiona, zbezczeszczona”. Obciążać może tylko krew cudza. Krew własna, krew ofiary podsyca wspomnienie, budzi żal, litość, szacunek. Domaga się pamięci, modlitwy, sprawiedliwości. Pozwala także na przebaczenie, chociaż przebaczenie to nie przychodzi łatwo. Inaczej już z krwią cudzą, ale przelaną w sprawiedliwej walce. Mamy prawo do obrony koniecznej, ale to prawo już jest ustępstwem, Chrystus kazał Piotrowi schować miecz... Zapewne więc każda przelana krew domaga się refleksji i pokuty, nie można jednak powiedzieć, aby każda obciążała, bezcześciła ziemię.

  • Ks. Stanisław Musiał SJ: Czarne jest czarne

    Na początku lat 80. zeszłego stulecia w Berlinie ks. Adolf Stoecker, nadworny kaznodzieja cesarski, działacz ruchu chrześcijańsko-społecznego – postać znana wówczas w protestantyzmie niemieckim - grzmiał podczas jednego ze swych kazań: „Nie spoczniemy... dopóki nasz naród niemiecki... nie powstanie, żeby zrzucić z siebie panowanie żydowskie. Kraju niemiecki, chrześcijański narodzie, napominam Cię, przebudź się!” W protokole z wystąpienia ks. Stoeckera odnotowano skwapliwie, że wezwanie kaznodziei do przebudzenia się narodu zostało przyjęte „nie milknącym huraganem oklasków”.

  • Jerzy Jedlicki: Hańba domowa

    Samo dzielenie ludzi, z którymi mamy styczność, na swoich i obcych, leży zapewne w naszej naturze. Jednakże to, w jaki sposób definiuje się obcość - to już jest wyuczone w toku wychowania i socjalizacji i tym pojęciem wychowawcy, kościoły czy władze potrafią skutecznie manipulować - mówi prof. Jerzy Jedlicki. Z przewodniczącym Rady Programowej OR rozmawia Anna Jarmusiewicz.

  • Jerzy Jedlicki: Wiedza jako źródło cierpień

    Nie było oczywiście żadnej zmowy, żadnego pilnie strzeżonego sekretu. Po prostu nikomu spośród tysięcy wiedzących nie zależało, żeby swoją wiedzę prywatną do kanonów wiedzy publicznej wprowadzić. Niełatwo żyć z pamięcią i wiedzą o Jedwabnem. Lepiej zapomnieć.

  • Alina Cała o Radiu Maryja

    Ojciec Rydzyk cieszy się ślepym oddaniem swoich słuchaczy. Od czasu do czasu usłyszeć można głos jakiejś egzaltowanej słuchaczki, która deklaruje, płacząc histerycznie: „Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jak by ktoś chciał na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu zrobiła... Najdroższy i uwielbiony ojcze! Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg... Sto razy więcej jak Bóg... ukochany ojcze”.

  • Sergiusz Kowalski: Satelitarna ambona ojca Rydzyka

    Czy Radio Maryja i jego słuchacze - wrogi liberalnej demokracji i duchowi tolerancji nurt polskiego katolicyzmu, spajający politykę z wiarą w nierozerwalną jedność - to szeroki i groźny ruch społeczny czy tylko niegodny uwagi margines?

  • Czy będziemy czytać "Strach" Grossa?

    Czy zamierza Pan/Pani przeczytać książkę Jana Tadeusza Grossa „Strach”, opisującą mordy popełnione na Żydach w powojennej Polsce? To pytanie zadał Polakom dr hab. Krzysztof Podemski.

  • Sergiusz Kowalski: Antysemityzm nasz powszedni

    Znikoma obecność fizyczna Żydów pozostaje w rażącej dysproporcji do ich przemożnej obecności symbolicznej. Znacznie tłumniej niż ulice polskich miast zaludniają dziś Żydzi zbiorową wyobraźnię Polaków. Są jak cienie przeszłości, duchy ożywione wysiłkiem szukającego łatwych wyjaśnień umysłu.

  • Jerzy Jedlicki: Prostota uprzedzeń

    Jeśli Polska się czymś wyróżnia, to na szczęście nie ilością aktów ideologicznie motywowanej przemocy, bo tych jest wciąż stosunkowo mało. Osobliwością Polski jest za to powszechna dostępność literatury antysemickiej - z prof. Jerzym Jedlickim, historykiem idei i przewodniczącym Rady Programowej Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita rozmawia Krzysztof Burnetko.