Rafał Maszkowski zaatakowany na Jasnej Górze
24.06.2009
Rafał Maszkowski, członek Otwartej Rzeczpospolitej, pod murami jasnogórskiego klasztoru został zaatakowany przez o. Piotra Andrukiewicza z Radia Maryja. Częstochowska policja zdecyduje, czy i w jakim charakterze przesłuchać o. Andrukiewicza. Niewykluczone, że zostaną mu postawione zarzuty zniszczenia mienia. A Rafał Maszkowski zapowiada, że złoży prywatny akt oskarżenia przeciw księdzu.
O. Andrukiewicz był głównym organizatorem Ogólnopolskiej Pielgrzymki Młodzieży Radia Maryja. Na uroczystości - oprócz ok. trzech tysięcy pątników - przybył też Rafał Maszkowski, znany jako ekspert od Radia Maryja i innych dzieł medialnych o. Tadeusza Rydzyka. Prowadzi on krytyczną dla rozgłośni stronę internetową radiomaryja.pl.eu.org, pisze skargi na redemptorystów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, inicjuje społeczne akcje. Monitoruje i nagrywa program RM przez 24 godziny na dobę.
Rafał Maszkowski rozdawał młodym pielgrzymom list zatytuowany "Dlaczego Radio Maryja jest atakowane?" - Trzeba ratować młodych ludzi - tłumaczył swoją akcję Maszkowski. - Choć jeden człowiek wyrwany z zaklętego kręgu nienawiści będzie wielkim sukcesem.
Akcja informatyka zainteresowała brytyjską ekipę filmową kręcącą dokument o toruńskim radiu. Podłączyli Maszkowskiemu do koszuli mały mikrofon i rejestrowali kamerą reakcje ludzi na wręczony list. Większość osób czytała i nie reagowała agresywnie. Wyjątkiem był o. Andrukiewicz z obstawą. Rzucił się na Maszkowskiego z pięściami, rozpiął mu koszulę, wyrwał i popsuł mikrofon. Obstawa zakonnika goniła w tym czasie fotoreporterów dokumentujących zajście.
Maszkowski zawiadomił policję. - Byłem przesłuchiwany dwie godziny jako świadek. Zostałem też poinformowany, że mogę skierować sprawę o naruszenie nietykalności cielesnej do sądu z prywatnego aktu oskarżenia. Zamierzam to zrobić - powiedział dziennikarzom "Gazety Wyborczej".
Policja sprawdza tymczasem, czy nie doszło do przestępstwa "zniszczenia mienia o znacznej wartości". Roztrzaskany mikrofon był warty kilka tysięcy złotych.
Swojego podopiecznego już podczas mszy bronił o. Tadeusz Rydzyk. Stwierdził, że dziennikarze wraz z Maszkowskim przeprowadzili wobec o. Piotra prowokację, użyli gazu pieprzowego. Maszkowski: - Nie miałem żadnego gazu i nie widziałem, żeby ktoś go używał. To jakieś wierutne bzdury.
Maszkowski nazywany jest przez dziennikarzy największym ekspertem od Radia Maryja. Od ponad 15 lat monitoruje i nagrywa programy toruńskiej stacji. Prowadzi w internecie bloga radiomaryja.pl.eu.org. Śle skargi na RM do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za niezgodne z prawem nadawanie reklam.


