Szwedzka policja przerwała marsz ok. 700 neonazistów z Nordyckiego Ruchu Oporu, którzy zmienili uzgodnioną wcześniej trasę. Ponad 30 osób, w tym także kontrdemonstrantów, zostało zatrzymanych. Między neonazistami a ich przeciwnikami doszło do konfrontacji. W stronę członków Nordyckiego Ruchu Oporu oraz policji poleciały kamienie i świece dymne.

- Jeden policjant jest lekko ranny. Dwie osoby z lekkimi obrażeniami zostały przewiezione do szpitala – podała w komunikacie goeteborska policja. Policja zaproponowała uczestnikom marszu transport autobusowy, jednak ci odmówili, domagając się zwolnienia zatrzymanych kolegów.

Zorganizowanie przez Nordycki Ruch Oporu marszu w Goeteborgu ma związek z trwającymi w tym mieście od czwartku Targami Książki. W tym roku jednym z wystawców jest prawicowa gazeta „Nya Tider”, co wzbudziło protest wielu wydawnictw i pisarzy, którzy zbojkotowali targi i stworzyli alternatywne imprezy. Początkowo marsz neonazistów miał wyruszyć spod hali targowej.

Więcej w Rzeczpospolitej