Polska wersja strony angielska wersja strony
   
Otwarta na Facebooku


Otrzymuj najnowsze informacje!
Zapisz sie do Newsletter

Muzułmanie to terroryści? List do Burmistrza Miasta Tuszyna

28.03.2009

 

Po doniesieniach prasowych o skandalicznym zachowaniu Tadeusza Walasa, Burmistrza Tuszyna, skierowaliśmy do niego list oburzeni, że przedstawiciel administracji samorządowej, publicznie dał wyraz nietolerancji na tle religijnym, ignorancji i braku kultury.

 

Warszawa, 26 marca 2009

 

Pan
Tadeusz Walas
Burmistrz Miasta Tuszyna

 

Szanowny Panie Burmistrzu,

Zdecydowaliśmy się napisać do Pana pod wpływem lektury artykułu „Tuszyn broni się przed terrorystami” (łódzki dodatek do Gazety Wyborczej z dnia 17.03.br.), w którym opisano Pańskie zachowanie wobec organizatorów spotkania z przedstawicielami lokalnej społeczności muzułmańskiej. Jesteśmy oburzeni, że Pan, przedstawiciel administracji samorządowej, publicznie dał wyraz nietolerancji na tle religijnym, ignorancji i braku kultury. Przedstawione w relacji zdarzenia - nieudzielenie zgody na wykorzystanie sali domu kultury na spotkanie integrujące mieszkańców różnej narodowości i wyznania, a zwłaszcza obraźliwe dla członków społeczności muzułmańskiej uzasadnienie tej decyzji zrównujące ich religię z działalnością przestępczą - stanowią przykład niedopuszczalnych i bezprawnych szykan. Fakt, że na stronie internetowej kierowanego przez Pana urzędu przez szereg dni nie ukazał żaden oficjalny komunikat dementujący informacje zawarte we wspomnianym artykule, pozwala domniemywać, iż opisywana sytuacja rzeczywiście miała miejsce.

Rzeczpospolita Polska jest państwem szanującym prawo obywateli i cudzoziemców do całkowitej wolności religijnej, co zagwarantowane zostało m.in. w art. 53 Konstytucji RP. Zawarte w nim zapisy pozwalają ograniczać to prawo „jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób”. Co więcej, stosowny zapis w ustawie zasadniczej (art. 53 ust. 7) zabrania przedstawicielom władzy publicznej zobowiązywania kogokolwiek do ujawniania swoich przekonań religijnych czy wyznania, co można interpretować tylko w ten sposób, że sfera ta w ogóle nie powinna być przedmiotem zainteresowania przedstawicieli władzy i w związku  tym brana przez nich pod uwagę przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji. Korzystanie z konkretnych urządzeń infrastruktury technicznej będącej własnością lub pozostającej w dyspozycji samorządu nie może być więc racjonowane z uwagi na wyznanie użytkowników, ani ograniczane z racji wykorzystania do promocji jakiegokolwiek wyznania czy światopoglądu ateistycznego. O tym zaś, kto jest osobą dokonująca przestępczych czynów o charakterze terrorystycznym, w demokratycznym państwie prawa decydują wyroki niezawisłych sądów, a nie opinie przedstawicieli samorządu terytorialnego.

Ponadto, nie sposób pominąć okoliczności, że Rzeczpospolita Polska, której jest Pan obywatelem i reprezentantem,  dumę swoją czerpie z wielowiekowej tradycji tolerancji religijnej, która była – w opinii większości historyków – jednym z podstawowych czynników jej rozkwitu w czasach największej świetności państwa polskiego. Muzułmanie przez wiele lat stanowili istotną część wielonarodowej społeczności zamieszkującej Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a ich udział w życiu kraju i lojalność wobec państwa polskiego została potwierdzona jeszcze w Konstytucji z 3 maja 1791 roku. W świetle tych faktów, piętnowanie przez osobę publiczną religii muzułmańskiej jako z natury obcej, a przez to zagrażającej Polsce, wydaje się szczególnie kuriozalne, świadcząc o wyjątkowo złej woli lub zawstydzającej niewiedzy.

 

W imieniu członków Otwartej Rzeczpospolitej, organizacji pozarządowej działającej na rzecz równości praw obywateli niezależnie od ich narodowości i wyznania, uważam za konieczne, aby w sposób przekonujący wytłumaczył Pan swoje postępowanie i – jeśli doszło do podjęcia decyzji warunkowanej wyznaniem religijnym jakiegokolwiek człowieka lub/i zachowania obraźliwego wobec społeczności muzułmańskiej – publicznie przeprosił za zaistniałe zdarzenie wszystkie osoby, które mogły odczuć je jako przejaw sprzecznej z prawem i tradycją naszego kraju nietolerancji wyznaniowej. Mam też nadzieję na uzyskanie odpowiedzi na niniejszy list, tak, aby członkowie naszego Stowarzyszenia i czytelnicy naszej strony internetowej, na której zostanie on umieszczony, mogli zapoznać się z wyjaśnieniem opisanej w prasie sytuacji.

W imieniu zarządu i członków Stowarzyszenia
Paula Sawicka

Komentarze

Micheal

2011-11-01 18:16

You are so awemose for helping me solve this mystery.
Carajean

2011-07-04 06:12

Smack-dab what I was looknig for—ty!
Janusz Allina

2009-04-01 12:35

Popieram takie Wasze działania. W miarę możliwości czasowych i organizacyjnych, rozważę włączenie się w Waszą wielce pożyteczną działalność. Pozdrawiam