Monitoring « Otwarta Rzeczpospolita

Madeleine Albright przestrzega przed odradzającym się faszyzmem

2018/11/14

– Bardzo mnie to niepokoi. Badałam historię faszyzmu. Wiele z tego, co teraz obserwuję, przypomina to, co działo się 90 lat temu – mówi Madeleine Albright pytana przez Jacka Żakowskiego, czy naprawdę wierzy, że faszyzm powraca. Była sekretarz stanu USA jest autorką książki „Faszyzm. Ostrzeżenie”. Jak zwraca uwagę, „pozornie żyjemy w zupełnie innym świecie”, ale „wielu ludzi odczuwa teraz podobne emocje i szuka podobnych recept na swoje obawy”.

Zdaniem Albright „wielu ludzi gotowych jest zaufać tym politykom, którzy z dużą pewnością siebie oferują proste, zrozumiałe recepty i obiecują jakąś świetlaną przyszłość tym, którzy im dadzą władzę – tak jak to robili Mussolini i Hitler”. Jak zaznacza, obydwaj doszli do władzy, bo ludzie głosowali na „miłe obietnice”, a „nie na katastrofalne skutki faszystowskich rządów w postaci zbrodniczej dyktatury, o której nikt nie mówił”. Żakowski zwraca uwagę, że trudno wrzucać do jednego „protofaszystowskiego worka” prezydentów Duterte, Erdogana, Bolsonaro z premierem Orbanem i prezesem Kaczyńskim, bo ideologicznie bardzo mało ich łączy. – Faszystów też wiele różniło. W odróżnieniu np. od komunizmu faszyzm jest zawsze lokalny i nie jest ideologią. Faszyzm to proces zdobywania autorytarnej władzy – zauważa.

Albright niepokoją: brak poszanowania trójpodziału władz czy walka z wolną prasą. – Atak na wolne media jest ważnym symptomem idącego po władzę faszyzmu. Nie każdy atak na media prowadzi do faszyzmu, ale każdy rodzący się faszyzm atakuje media, bo każdy faszysta chce niepodzielnie rządzić umysłami ludzi – stwierdza. Uważa też, że faszystom potrzebne są „różne grupy ludzi wykluczanych, odrzucanych, pozbawianych praw we własnych krajach”, na których przerzuca się winy za wszystkie nieszczęścia i niepowodzenia.

Tekst w Gazecie Wyborczej
Wywiad w Polityce

Ksiądz profesor z KUL opowiada o związkach Żydów z Hitlerem i mordach rytualnych

2018/11/13

Hitler dostał od Żydów kredyt na budowę Auschwitz, a mord rytualny to „udowodniony fakt” – takie prawdy głosi ks. Tadeusz Guz, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W lutym 2018 r., podczas kryzysu polsko-izraelskiego po uchwaleniu ustawy o IPN, ks. Guz wygłosił wykład. W internecie rekordy oglądalności bije ten fragment: „Jakie pytania zadamy Izraelowi? Kto finansował Führera, w czyich rękach był przemysł farmaceutyczny i chemiczny, który uśmiercał braci i siostry Żydów w obozach niemieckich, w czyich rękach był ten przemysł? Kto paktował gospodarczo aż po wybuchu II wojny światowej, kiedy dymy z krematoriów już zagazowały i spaliły tysiące Żydów, kto kooperował gospodarczo z III Rzeszą? Proszę nam powiedzieć nie tylko z nazwiska i imienia, ale my chcemy znać jego narodowość. A kto był właścicielem banków udzielających gigantycznych kredytów na budowę krematoriów w Auschwitz? Kto wyposażył Führera w kredyty? My chcemy nie tylko znać nazwę banku, ale chcemy znać narodowość ich właścicieli. Mamy piękne i ciekawe pytania pod adresem naszego bratniego państwa i narodu Izrael”.

59-letni ks. Guz jest filozofem. Jego główne miejsce pracy to Katolicki Uniwersytet Lubelski, gdzie jest zatrudniony na Wydziale Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu w Katedrze Kształtowania Przestrzeni. Kiedyś był tam szefem Katedry Filozofii. Publikuje w „Naszym Dzienniku” i występuje w Radiu Maryja. W 2016 r. (przy okazji obchodów 500-lecia reformacji) na konferencji dla czytelników i kolporterów katolickiego czasopisma „Miłujcie się” mówił m.in., że „jeśli Kościół będzie obchodzić reformację z innych racji, jak tylko z faktu, żeby pójść i zdobyć tych ludzi dla Boga, to popełni akt apostazji, czyli herezję”. – Świętować taką zbrodnię, świętować utożsamienie Boga z szatanem to jest najwyższy akt herezji – powiedział. Ponieważ nazywanie protestantyzmu herezją jest niezgodne z głoszonym przez Kościół ekumenizmem, Guz dostał od władz KUL zakaz publicznego wypowiadania się na temat tej religii.

Więcej w Wyborczej

W Zabrzu samochody Romów obrzucono koktajlami Mołotowa.

2018/11/09
Wciąż nie udało się ująć sprawcy bądź sprawców podpalenia samochodów w Zabrzu przy ul. Buchenwaldczyków. Dodajmy, że samochody te należały do przedstawicieli mniejszości romskiej, dlatego też zdarzenie może być aktem nienawiści na tle narodowościowym. Na szczęście nikomu nic się nie stało. – Dostaliśmy informację o płonących samochodach przy ul. Buchenwaldczyków. Policjanci, którzy przybyli na miejsce znaleźli plastikowe pojemniki z łatwopalną cieczą co wskazuje na to, ze samochody zostały obrzucone tzw. koktajlami Mołotowa – przekazała st.sierż. Agnieszka Żyłka, rzecznik zabrzańskiej policji.

Daniel Ondycz, prezes społeczności romskiej w Zabrzu obawia się, że jeśli ktoś decyduje się na podpalenie samochodów należących do Romów to może w przyszłości dojść do sytuacji o wiele bardziej niebezpiecznych. – Mam nadzieję, że policja rozwiążę tę sprawę – mówi Ondycz. St.sierż. Agnieszka Żyłka, rzecznik zabrzańskiej policji przekonuje, że policjanci prowadzą śledztwo trzytorowo. – Sprawdzamy czy był to akt wandalizmu, czy agresja na tle narodowościowym, a może konflikt wewnątrz grupy etnicznej czego też nie możemy wykluczyć – mowi Żyłka.
Więcej na dziennikzachodni.pl

RPO rozlicza premiera z przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu i przestępstwom z nienawiści

2018/11/09
W ostatnim roku często pojawiały się publicznie treści i symbole rasistowskie czy faszystowskie, głoszące nienawiść wobec ludzi innych narodowości, pochodzenia czy wyznania – wskazuje RPOW lutym 2018 r. premier powołał międzyresortowy zespół ds. przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu, ustrojów totalitarnych i przestępstwom z nienawiści. Zespół zakończył już prace, ale MSWiA nie przekazało jego ustaleń Rzecznikowi, choć o to prosił. Dlatego Adam Bodnar pyta premiera o efekty prac zespołu. Chce wiedzieć, czy wypracowano rekomendacje zmian prawa – co było jednym z celów jego powołania.

W wystąpieniu do premiera Mateusza Morawieckiego Rzecznik z ubolewaniem stwierdza, że w ostatnim roku w przestrzeni publicznej dość często pojawiały się symbole i treści rasistowskie, faszystowskie, czy nawet nazistowskie, odwołujące się wprost do ideologii III Rzeszy, głoszące nienawiść i pogardę dla ludzi innych narodowości, pochodzenia etnicznego czy wyznania. Przykładami są m.in. Marsz Niepodległości w Warszawie 11 listopada 2017 r., Narodowe Święto Pracy z 1 maja 2018 r. lub obchody rocznicy urodzin Adolfa Hitlera, ujawnione w reportażu TVN24 ze stycznia 2018 r.

Więcej w Rzeczpospolitej

Zakaz dla Marszu Niepodległości we Wrocławiu

2018/11/07

Środowiska skrajnej prawicy aż zadrżały z oburzenia. Ustępujący prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz ogłosił, że zdecydował o wydaniu zakazu Narodowego Marszu Niepodległości 11 listopada. Poinformował, że decyzję podjął w porozumieniu z przyszłym prezydentem miasta Jackiem Sutrykiem oraz na podstawie opinii policji. Policja przypominała, że organizator marszu (jego dane zostały zamazane, ale łatwo domyślić się, o kogo chodzi, bo przytoczono fakt, iż został on skazany za spalenie kukły żyda na wrocławskim rynku) w ostatnich latach odpowiadał za 7 zgromadzeń. W każdym z nich zaś uczestniczyły osoby „identyfikujące się ze środowiskami skrajnie prawicowymi, utożsamiające się z organizacjami takimi, jak Młodzież Wszechpolska, ONR, Ruch Wolności oraz pseudokibice WKS Śląsk Wrocław”.

Więcej w natemat.pl

Włoska neofaszystka założyła koszulkę z napisem „Auchwitzland”!

2018/11/06

Jedna z działaczek ruchu Forza Nuova na spotkanie neofaszystów w Predappio, w rodzinnych stronach Mussoliniego, na którym obchodzono rocznicę jego marszu na Rzym w 1922 roku, przyszła w czarnej koszulce z nadrukiem przedstawiającym główną bramę w obozie Auschwitz II-Birkenau, gdzie Niemcy na masową skalę mordowali przede wszystkim Żydów. Pod wizerunkiem bramy znalazł się napis „Auschwitzland”, który kształtem liter nawiązuje do logo Disneylandu.

Zdjęcia neofaszystki obiegły media i spotkały się z protestami we Włoszech. „Wielu oburzonych internautów z Włoch przesyłało do Muzeum informacje o tym wydarzeniu. Takie użycie symboliki Auschwitz jest okropne z ludzkiego punktu widzenia. Jest to przede wszystkim wyraz braku szacunku dla pamięci tych wszystkich, którzy cierpieli i byli mordowani w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz – w tym dla 7,5 tys. włoskich Żydów deportowanych do obozu. Mamy nadzieję, że Włosi zareagują na ten bolesny incydent”, skomentował incydent, do którego doszło tydzień temu w Predappio, Bartosz Bartyzel, rzecznik Muzeum Auschwitz.

Placówka złożyła zawiadomienie do prokuratury, w którym wskazała, że Włoszka mogła złamać dwa artykuły polskiego kodeksu karnego – poprzez publiczne propagowanie faszyzmu lub nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, czy rasowych, za co grozi do 2 lat więzienia, oraz przez znieważenie pomnika lub miejsca pamięci, za co również grozi kara ograniczenia wolności.

Więcej na shareinfo.com

 

„Miłość zwycięży nienawiść”. Odwiedziny w synagodze jako znak solidarności

2018/10/29

Po sobotnim ataku na synagogę w Pittsburghu Komitet Żydów Amerykańskich (AJC) rozpoczął kampanię #ShowUpForShabbat. Wezwał wszystkich, bez względu na wyznanie, by odwiedzili w najbliższy weekend synagogi w swojej okolicy. Celem akcji jest okazanie solidarności i sprzeciwu wobec ataku „przepełnionego nienawiścią”. W sobotnim ataku na synagogę w Pittsburghu śmierć poniosło 11 osób, a sześć zostało rannych, w tym czterech policjantów. Sprawca tragedii, 46-letni Robert Bowers, uzbrojony w cztery sztuki broni, wszedł do synagogi Drzewo Życia podczas uroczystości nadania dziecku imienia i otworzył ogień do wiernych. Według informacji policji oznajmił, że „chciał zabić wszystkich Żydów” oraz że Żydzi „dokonują ludobójstwa na jego narodzie”.

„Kiedy przepełniony nienawiścią strzelec wtargnął do synagogi Drzewo Życia nad ranem w szabat, zabijając 11 wiernych i terroryzując całą społeczność, prawdopodobnie nie myślał, że jego złe uczynki spowodują napływ miłości i jedności”, oświadczył Komitet Żydów Amerykańskich (AJC). AJC, oprócz hashtagu #ShowUpForShabbat, uruchomił również internetową akcję, w ramach której można zadeklarować swoją solidarność z żydowską społecznością Pittsburgha i zapowiedzieć zamiar pójścia do synagogi. Akcja skierowana jest do wszystkich ludzi bez względu na wyznanie. „W ciągu minut po uruchomieniu internetowej inicjatywy setki osób i organizacji z całego kraju i z całego świata zobowiązały się do udziału w kampanii”, oświadczył AJC. „Jesteśmy zdeterminowani, by zapewnić, że miłość zwycięży nienawiść, dobro zwycięży zło, jedność zwycięży podziały. To jest nasza Ameryka”, stwierdził przewodniczący AJC, David Harris.

Więcej na tvn24.pl

PE chce zakazu działalności grup neofaszystowskich i neonazistowskich w UE

2018/10/26

Parlament jest zaniepokojony banalizacją faszyzmu, rasizmu i ksenofobii i wzywa państwa członkowskie UE do wprowadzenia zakazu działalności grup neofaszystowskich i neonazistowskich. Projekt rezolucji, opracowany przez Różę Thun. Przyjętej przy 355 głosach na 90 i 39 osób wstrzymujących się od głosu, posłowie krytykują brak zdecydowanych działań przeciwko ugrupowaniom neofaszystowskim i neonazistowskim w niektórych państwach członkowskich. Przyzwolenie na ich działalność poprowadziło – zdaniem posłów – do obserwowanego obecnie wzrostu nastrojów ksenofobicznych w Europie. W rezolucji przypominają o zamachu, w wyniku którego w 2011 r. zginęło 77 osób w Norwegii, o zamordowaniu brytyjskiej posłanki Jo Cox w 2016 r oraz o niedawnym ataku oddziałów faszystowskich we Włoszech na posłankę do Parlamentu Europejskiego Eleonorę Forenzę.

Wśród kliku krajów UE, w których wydarzenia wzbudziły niepokój posłów została wymieniona również Polska.

Więcej na stronach Europarlamentu

Shivan Fate został radnym

2018/10/24

Shivan Fate został radnym powiatu polickiego. Jak mówi, w kampanii spotkał się z hejtem, jednak nie było go wiele. – Pojawił się komentarz, czy nie ma Polaka w gminie Kołbaskowo, który by kandydował na tym miejscu. Ja uważam, że ten komentarz mnie nie dotyczył, bo ja jestem Polakiem – powiedział Fate. Takie wiadomości dają nadzieję, że Polska może być miejscem, w którym wszyscy w niej mieszkający mogą czuć się dobrze.

Mieszka w Przecławiu pod Szczecinem od około 19 lat. Od dawna działa w samorządzie. Shivan Fate startował z listy Koalicji Obywatelskiej. W wyborach do rady powiatu zdobył najwięcej głosów w swoim okręgu, bo prawie 17 procent. – Wydaje mi się, że to przede wszystkim moja praca przez ostatnie pięć lat, którą wykonuję dla mieszkańców. Mieszkam tu od dłuższego czasu, ludzie mnie widzą i znają. Stąd ta liczba głosów, tak mi się wydaje – powiedział Fate w rozmowie z reporterką TVN24 Natalią Skawińską. Jak mówi, jego rodzina, zarówno żona, z którą mieszka w Polsce, jak i najbliżsi z Syrii, początkowo byli zaskoczeni jego decyzją. Teraz jednak się cieszą. – Rodzina jest bardzo szczęśliwa, że dostałem się do rady powiatu. Pogratulowali i są bardzo dumni – mówi.

Źródło: tvn24.pl

Antyimigrancki spot PiS

2018/10/18

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało nowy spot na wybory samorządowe. Przenosimy się w nim do Polski 2020 roku, kiedy to „agresja i napaści seksualne” ze strony imigrantów są codziennością. Materiał wywołał falę krytyki na Twitterze. Również po stronie prawicy. – Samorządowcy z PO chcą przyjmować migrantów, potwierdzili to specjalną deklaracją. Dziś PO zapowiada likwidację urzędów wojewódzkich. To kolejna próba działania wbrew polityce rządu – tak rozpoczyna lektor nowego spotu Prawa i Sprawiedliwości. Słysząc te słowa widzimy jednocześnie plansze z napisami informującymi, że to właśnie urzędy wojewódzkie decydują o sprawach obcokrajowców.

Fikcyjne „newsy” informują o enklawach imigrantów i strachu mieszkańców. Według autorów spotu, jeśli wygra PO, w 2020 r. agresja i napady na tle seksualnym będą codziennością. Czy będziemy czuli się bezpiecznie, jeśli PO to zrealizuje? – mówi pod koniec materiału narrator, następnie pojawia się napis: „21 października wybierz bezpieczny samorząd”. Przekaz jest prosty: PO rządząca w samorządach równa się agresywnym imigrantom na ulicach.

Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość. Zgodnie z Zaleceniami Komitetu Ministrów Rady Europy R (97) 20 z dnia 30 października 1997 roku za mowę nienawiści uznać należy „każdą formę wypowiedzi, która rozpowszechnia, nawołuje do, popiera lub usprawiedliwia nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm lub inne formy nienawiści oparte na nietolerancji, włączając w to nietolerancję wyrażaną w formie agresywnego nacjonalizmu lub etnocentryzmu, dyskryminacji lub wrogości wobec mniejszości migrantów, lub osób wywodzących się ze społeczności imigrantów”. Spot ten jest ewidentnym podsycaniem nienawiści do uchodźców, migrantów, przedstawicieli innych ras i kultur. W sposób niedopuszczalny posługuje się kłamstwem i manipulacją. Fikcyjne „newsy” informują o enklawach imigrantów i strachu mieszkańców. Według autorów spotu, jeśli wygra PO, w 2020 r. agresja i napady na tle seksualnym będą codziennością. Nie ulega wątpliwości, że autorzy spotu posługując się osadzonymi w polskim społeczeństwie stereotypami, podsycając je coraz bardziej, przedstawiają zdeformowany obraz uchodźców i migrantów

Więcej na gazeta.pl

Pozew przeciwko Kai Godek

2018/10/11

– Jeżeli premier Irlandii obnosi się ze swoją dziwną orientacją, deklaruje w mediach, że ma partnera homoseksualnego, jeżeli jest to przyjmowane jako normalne, to dla mnie jest potworne, że taki kraj określa się mianem katolickiego – mówiła. Dopytywana przez prowadzącą, co to znaczy: „dziwna orientacja”, odparła: „zboczenie”. I uściśliła, że według niej osoba homoseksualna jest zboczona.

Teraz 15 osób – geje i lesbijki i biseksualistka – pozywa Godek o ochronę dóbr osobistych. Niektórzy z nich to działacze organizacji LGBT, ale są też zwykli obywatele: dziennikarka, wykładowca akademicki, prawnicy, reżyser, przedsiębiorczyni. Chcą, by sąd nakazał pozwanej przeproszenie. Żądają, by oświadczenie z przeprosinami – w postaci 30-sekundowego spotu – wyemitowano 50 razy w ciągu siedmiu dni na antenie Polsat News oraz zmieszczono na portalu tej telewizji.

W pozwie czytamy: „Cytowane określenie użyte przez pozwaną jest niewątpliwie ujemnie nacechowane, a jego wydźwięk i odbiór społeczny jest jednoznacznie negatywny. Sformułowanie to wręcz jest obraźliwe, upokarzające i funkcjonuje wyłącznie w słowniku potocznym jako wulgarne określenie człowieka, którego zachowania seksualne odbiegają od normy. W opinii społecznej zboczony oznacza nienormalny, dewiacyjny, zaburzony”.

– Kaja Godek nazwała mnie zboczoną. Nie życzę sobie takiego traktowania i żądam przeprosin. Pozew to naturalna reakcja na to, że ktoś mnie obraził – mówi Karolina Kędziora, radczyni prawna, prezeska Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, kolejna powódka.

Więcej w Wyborczej

Nastolatki hajlowały w Auschwitz. Sprawa w prokuraturze

2018/10/10
Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu zajmie się sprawą trzech nastolatek, które na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego unosiły ręce w geście faszystowskiego pozdrowienia. Zdjęcie z muzeum Auschwitz znalazło się na Instagramie jednej z nastolatek. Internauci materiał przesłali do przedstawicieli muzeum. Na zdjęciu widać trzy nastolatki przed Bramą Śmierci byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz w Oświęcimiu.

Młode dziewczyny wykonują faszystowski gest pozdrowienia. – Dyrekcja Muzeum podjęła decyzję o skierowaniu do Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w trybie art. 256 kk oraz art. 261 kk – powiedział w rozmowie z portalem WP.pl Bartosz Bartyzel, rzecznik prasowy Muzeum Auschwitz.

Rzecznik prasowy podkreślił, że tego typu zachowanie pokazuje, jak ważna jest tylko edukacja, ale również odpowiednie wychowanie.

Źródło: rp.pl

Ekspertka ONZ po wizycie w Polsce nt. mowy nienawiści

2018/10/10

Słowa „niepokój” i „obawy” w oświadczeniu sporządzonym na zakończenie wizyty specjalnej sprawozdawczyni ONZ w dziedzinie praw kulturalnych przewijają się wielokrotnie. Podczas 12 dni spędzonych w Polsce Karima Bennoune spotkała się z przedstawicielami siedmiu ministerstw, KPRM oraz pełnomocnikiem rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania. Rozmawiała z rzecznikiem praw obywatelskich, wysłuchała głosu pracowników sektora kultury, obrońców praw człowieka i organizacji pozarządowych.

Na tej podstawie powstało wstępne sprawozdanie na temat obecnej sytuacji w Polsce, w którym ekspertka wyraża obawę, że „erozja wolności w dziedzinie kultury zagraża bogactwu życia kulturalnego”. Bardziej szczegółowe – dla Rady Praw Człowieka ONZ – zostanie przygotowane po konsultacji z polskim rządem. Ale już we wstępnym sprawozdaniu wiele stwierdzeń, które polskim władzom mogą się nie spodobać. Bennoune „z przykrością” odnotowała zwolnienie jednego z dyrektorów w państwowej Enei, który wcześniej wystąpił podczas koncertu w koszulce z napisem „Konstytucja”. Za „znamienne” uznała rozwiązanie umowy z dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Pawłem Machcewiczem, zauważa odebranie dotacji poznańskiemu festiwalowi Malta (jednym z jego kuratorów był Oliver Frljić, reżyser m.in. głośnej „Klątwy”).

Bennoune zwróciła uwagę na wiele przykładów nienawiści wobec różnego rodzaju mniejszości. „Specjalną sprawozdawczynię bardzo zaniepokoił fakt, że gdy na spotkaniu z wysokim urzędnikiem państwowym odpowiadającym za kwestie równości wspomniała o doniesieniach o ‘serii wydarzeń’, odpowiedział on, że jej stwierdzenie zabrzmiało jak obraza narodu” – czytamy w dokumencie. „Chowanie głowy w piasek nie rozwiąże problemu” – zauważa.

Więcej w Wyborczej

Międzynarodowa konferencja „Jak rozmawiać o Sprawiedliwych? Reprezentacje w kulturze, znaczenie w edukacji”

2018/10/09

W październiku w muzeum POLIN odbędzie się międzynarodowa konferencja dla nauczycieli, edukatorów, osób pracujących z młodzieżą, pt.: Jak rozmawiać o Sprawiedliwych? Reprezentacje w kulturze, znaczenie w edukacji. Konferencja poświęcona jest nauczaniu o pomocy Żydom podczas II wojny światowej. Na program składają się wykłady, dyskusje i warsztaty. Sesje będą prowadzone zarówno przez badaczy Zagłady, jak i nauczycieli oraz edukatorów zajmujących się tą tematyką.

25-27 października (czwartek – sobota), udział bezpłatny, zgłoszenia do 14 października

Szczegóły na stronie polin.pl

Makieta Wielkiej Synagogi w Gdańsku

2018/10/09

Choć istniała tylko przez 52 lata, Wielka Synagoga stała się jednym z architektonicznych symboli Gdańska. Monumentalny budynek został rozebrany przez nazistów w maju 1939 roku. – Rozbiórka tej synagogi, Jedwabne, Holokaust – to zrobili sąsiedzi – mówił prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podczas odsłonięcia makiety świątyni. „Przybądź, kochany maju, i uwolnij nas od Żydów” – taki transparent umieścili gdańscy naziści na budynku Wielkiej Synagogi wiosną 1939 roku. Prawie 80 lat po tamtym wydarzeniu przed Teatrem Szekspirowskim w Gdańsku stanęła wykonana z brązu makieta świątyni.

– Władze miejskie postrzegały nową synagogę jako ważny element rozwijającego się miasta – mówiła na konferencji poświęconej Wielkiej Synagodze Katarzyna Wojtczak, historyk sztuki. – Tolerancyjna polityka magistratu czytelna jest w procesie powstawania nowej świątyni. Gdański nadburmistrz Leopold von Winter, przy wsparciu architekta miejskiego, odrzucił plan, według którego nowa synagoga miałaby powstać w głębi parceli, zasłonięta budynkiem administracyjnym. Leopold von Winter oznajmił, że „Żydzi nie muszą ukrywać swojej świątyni”.

Więcej w Wyborczej

Prezydent Lublina zakazał Marszu Równości

2018/10/09

Dziś Krzysztof Żuk wydał zakaz organizacji Marszu Równości, który został zaplanowany na sobotę 13 października. Nie odbędzie się również kontrmanifestacja, zaplanowana na ten sam dzień. Organizatorzy mają 24 godziny na złożenie odwołania do Sądu Okręgowego w Lublinie. – Stanąłem przed trudną decyzją. Zostałem wciągnięty w brutalną polityczną walkę ideologiczną, ale w obliczu zagrożenia życia i bezpieczeństwa mieszkańców, które jest dla mnie najważniejsze i stanowiska policji wyrażonego przez komendanta na dzisiejszej naradzie, nie zostaje mi nic innego niż wydać zakaz dla obu zgromadzeń powołując się na art. 14 Prawo o zgromadzeniach – podkreśla Krzysztof Żuk.

Stanąłem przed trudną decyzją. Zostałem wciągnięty w brutalną polityczną walkę ideologiczną, ale w obliczu zagrożenia życia i bezpieczeństwa mieszkańców, które jest dla mnie najważniejsze i stanowiska policji wyrażonego przez komendanta na dzisiejszej naradzie, nie zostaje mi nic innego niż wydać zakaz dla obu zgromadzeń powołując się na art. 14 Prawo o zgromadzeniach – podkreśla Krzysztof Żuk.

Więcej w onet.pl

Artysta przekształcił hejt w pozytywny przekaz

2018/10/08

Na domu towarowym Braci Jabłkowskich przy ulicy Brackiej powstał niezwykły mural, którego głównym motywem jest duże serce oplecione dłońmi. Powstał z farb usuniętych z miejsc naznaczonych hasłami nienawiści w ramach kampanii Love Over Hate. Mural z niezwykłym przekazem można podziwiać na budynku przy ulicy Brackiej 25 od piątku wieczorem. Celem kampanii społecznej Love Over Hate zainicjowanej przez markę Absolut jest przekształcanie haseł nienawiści w pozytywny przekaz. Do stworzenia muralu przy ulicy Brackiej jego autor Paweł Swansky wykorzystał farby, które wcześniej zostały zmyte z murów i ścian budynków naznaczonych hejtem i obraźliwymi napisami. Ich lokalizację mogli wcześniej podawać internauci.

Źródło: metrowarszawa.gazeta.pl

Wg Policji i Prokuratury krzyż celtycki nie jest symbolem zakazanym

2018/10/03

Uzasadnienie decyzji o umorzeniu dochodzenia jest skandaliczne. Chodziło o Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Śledczy z policji i prokuratury uznali m.in., że walka o wolność ojczyzny usprawiedliwia ludobójstwo, a krzyż celtycki nie tylko nie jest symbolem rasistowskim, ale jest wręcz prawnie chroniony. Rzecznik Praw Obywatelskich w całości zaskarżył decyzję Prokuratury Rejonowej w Białymstoku. Prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie propagowania faszyzmu, używania symboli faszystowskich i znieważenia mieszkańców Podlasia podczas „III Hajnowskiego Marszu Żołnierzy Wyklętych”. Zorganizowały go środowiska nacjonalistyczne („ONR” i Narodowa Hajnówka).

Przypomnijmy: marsz odbył się 24 lutego 2018 roku – w rocznicę ludobójstwa prawosławnych mieszkańców wsi przez żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonych przez Romulada Rajsa ps. „Bury”. Tego dnia na ulicach Hajnówki uczestnicy marszu eksponowali symbole:

  • „krzyża celtyckiego”;
  • „falangi”;
  • odznaki trupiej główki z piszczelami (tzw. „SS -Totenkopf”) wraz z literami ŚWO („Śmierć Wrogom Ojczyzny”)

Całość tekstu w oko.press

Mowa nienawiści kandydata PiS

2018/10/03

Podlaska Platforma Obywatelska we wtorek (2.10) złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez szerzenie mowy nienawiści przez kandydata PiS na burmistrza Suchowoli. PO wzywa PiS do wycofania z wyborów jego kandydatury. PiS nie zamierza. Kandydat PiS na burmistrza Suchowoli Wiesław Bruzgo w pełnych nienawiści, wyjątkowo wulgarnych słowach od dłuższego czasu komentuje działania swoich – jak można zrozumieć – politycznych przeciwników.

Bruzgo, nawiązując do zamachów we Francji, pisał: „Zdebilałe żabojady i tchórze bez honoru”. O Hilary Clinton: „Wredna, fałszywa i sprzedajna k…!!!”. W innym wpisie groził: „Pod ścianę z k…- ja chętnie wykonam wyrok!”,. O posłance Kamili Gasiuk-Pihowicz: „Co za piz… zdz…”. O Lechu Wałęsie: „Pier…czerwony śmieć!!!. O posłance Joannie Scheuring-Wielgus: „Co za pier… ścierwo antyPolskie!!!”. O pośle Krzysztofie Mieszkowskim: „Wredna, fałszywa i sprzedajna k…!!!”. O pośle Stefanie Niesiołowskim: „Ten śmieć już dawno powinien przestać oddychać!!!”.

Zdjęcie, na którym widnieją Jacek Kuroń, Bronisław Geremek i Adam Michnik, opatrzył komentarzem: „Już dwóch z tych bydlaków nie oddycha, ale trzeci ciągle szkodzi Polsce za trzech! Czas najwyższy, żeby i ta szumowina się skończyła!!!”. Wpisów podobnej treści i tego typu sformułowania pod adresem szeregu osób znanych z publicznej działalności, a zwłaszcza polityków (zwłaszcza z obecnej opozycji wobec PiS), jest mnóstwo.

Więcej w Wyborczej

Adam Bodnar i jego biuro laureatami prestiżowej nagrody Rafto

2018/10/02

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar oraz kierowane przez niego biuro zostali laureatami nagrody fundacji Rafto. Norweska fundacja zajmująca się prawami człowieka wyróżniła polskiego RPO za „zajęcie zdecydowanego stanowiska w obliczu obecnej sytuacji politycznej w Polsce”. W ocenie norweskiej fundacji Rafto obecny Rzecznik Praw Obywatelskich od powołania na urząd „skupiał się w szczególności na prawach mniejszości oraz na trudnej sytuacji imigrantów, kobiet, mniejszości narodowych i etnicznych, osób niepełnosprawnych oraz mniejszości seksualnych w Polsce”. Podkreślono także, że głos Bodnara ma znaczenie w debacie publicznej w Polsce, a fundacja nazywa polskiego RPO „obrońcą niezawisłości sądów w Polsce”.

Więcej w Newsweeku

Szwajcarzy zrównują homofobię i transfobię z rasizmem

2018/10/02

Szwajcarskie Zgromadzenie Narodowe głosowało nad aktualizacją zapisów w kodeksie karnym – 118 osób zagłosowało za zrównaniem homofobii i transfobii z rasizmem i za wprowadzeniem kar za wykroczenia kierowane homofobią i transfobią równych z tymi, które grożą za zachowania rasistowskie. Przeciwko nowemu prawu głosowało 60 osób, a 5 wstrzymało się od głosu. W szwajcarskim kodeksie karnym wprowadzone zostaną zmiany, na podstawie których za homofobiczne lub transfobiczne zachowania będzie grozić taki sam rodzaj kary, jak za rasizm. Zgromadzenie Narodowe Szwajcarii przegłosowało pod koniec zeszłego tygodnia aktualizację kodeksu karnego 118 głosami za do 60 głosów przeciw. Na podstawie nowego prawa osobom łamiącym je będzie groziło do trzech lat pozbawienia wolności.

Źródło: queer.pl

Śledztwo ws. politycznych aktów zgonu

2018/09/28

Prezydenci 11 miast podpisali rok temu deklarację dotyczącą działań w sprawie migracji. Młodzież Wszechpolska wystawiła im za to w sieci „akty zgonu politycznego”. – Prokuratura zmienia formę postępowania z dochodzenia na śledztwo – mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. – W lipcu ubiegłego roku postępowanie zostało wszczęte o przestępstwo z artykułu 256 paragraf 1 Kodeksu karnego, to jest nawoływanie do nienawiści. Wówczas miało formę dochodzenia – mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jednak we wrześniu tego roku prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

– Prokurator, analizując materiały, które do tej pory zebrał w toku postępowania, powziął potrzebę dokonania oceny zachowań osób, które stworzyły i opublikowały te akty zgonu w kontekście już nie tylko artykułu 256, ale również innych przepisów karnych, w tym artykułu 119 Kodeksu karnego – tłumaczy Wawryniuk. Artykuł 119 mówi m.in. o bezprawnej groźbie. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Jako pierwsze o wszczęciu śledztwa w sprawie „politycznych aktów zgonu” poinformowało w czwartek Radio Zet.

Więcej na tvn24.pl

ONZ wzywa Polskę do zaprzestania leczenia „gejów”

2018/09/27

Komitet ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ wydał oficjalne rekomendacje dla Polski. Wśród nich sugestia wprowadzenia zakazu tzw. terapii konwersyjnych „leczących” gejów i lesbijki z homoseksualności. Są już reakcje polskich polityków. Nowoczesna rozpoczyna pracę nad ustawą wprowadzającą zakaz. Do współpracy zaprosiła Kampanię Przeciw Homofobii, która wspólnie z innymi organizacjami wywalczyła w ONZ wspomnianą rekomendację dla Polski.

„Komitet zaleca wprowadzenie zakazu terapii konwersyjnych i wskazuje na konieczność wdrożenia wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami psychospołecznymi respektującego tożsamość płciową i orientację seksualną osoby” czytamy w zaleceniach Komitetu ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ przygotowanym dla Polski. Rekomendacja ONZ to szansa na przełom – niekontrolowane dotąd krzywdzące tzw. terapie konwersyjne „leczące” z homoseksualności mogą zostać w Polsce zakazane. Radości z tego faktu nie kryje Jakub Lendzion z Kampanii Przeciw Homofobii, który pojechał na początku września do Genewy, aby naświetlić Komitetowi ONZ problem tzw. terapii konwersyjnej.

Więcej w Krytyce Politycznej

Antysemicki atak i groźby karalne wobec arcybiskupa Rysia i rabina Pasha

2018/09/26

Arcybiskup Grzegorz Ryś i rabin Boaz Pash z Jerozolimy wezmą udział w debacie „Przełom czasu w judaizmie i chrześcijaństwie”, która odbędzie się w najbliższy czwartek w Lublinie. Tymczasem znany z antysemickich treści serwis „Gazeta Warszawska” wezwał czytelników: „Wypałować tych dwóch bandziorów”. Co na to prokuratura? „To otwarta już apostazja i profanacja, zbydlęcenie katolickiej świątyni. Mossad w cywilu będzie pilnował porządku! Czy polscy katolicy w Lublinie, a i chyba w całej Polsce, upadli tak nisko, że na to pozwolą?” – pyta w artykule z 13 września redakcja zamieszczającego antysemickie treści portalu gazetawarszawska.com. Arcybiskupa Grzegorza Rysia nazywa „żydowskim deprawatorom polskiej młodzieży”. „Tego bydlaka nie wolno tolerować, no chyba że los Polski jest nam obojętny. Należy desakralizować ubiór biskupi Rysia poprzez zerwanie łańcucha z krzyżem i koloratki. Wziąć pały, wypałować tych dwóch bandziorów, Dominikanów wypędzić z Lublina! Banicja!!!” – czytamy na stronie.

To nie pierwszy atak tej gazety internetowej na arcybiskupa Rysia. 29 sierpnia arcybiskup Grzegorz Ryś brał udział w obchodach 74. rocznicy likwidacji łódzkiego getta. Podczas uroczystości mówił m.in.: – Zagładę w dużej mierze stworzyli ludzie, trzeba to powiedzieć, niestety, z bólem serca, ludzie, których wychowywały Kościoły chrześcijańskie na swoich nabożeństwach.

Tej wypowiedzi serwis „Gazeta Warszawska” poświęcił osobny tekst. Pisownia oryginalna: „Dawanie fałszywego świadectwa o bliźnim jest grzechem ciężkim, zaś wspólne modlitwy z żydami – jako apostazja i bluźnierstwo przeciwko Panu Bogu – są obciążone exkomuniką. (…) Taki degenerat jak G. Ryś podlega banicji i nikomu nie wolno go wspierać”.

– Niedawno miały miejsce atak na synagogę w Gdańsku i zniszczenie tablicy upamiętniającej żydowskich mieszkańców Kalisza. Wezwanie do przemocy z nienawiści wymaga zdecydowanego potępienia – przekonuje o. Tomasz Dostatni, który będzie moderował czwartkową debatę. – Typ reakcji serwisu „Gazeta Warszawska” na wydarzenie oparte na dialogu i debacie pokazuje, że tym bardziej trzeba tego typu spotkania organizować i szybko reagować na pojawiające się wezwania do nienawiści – dodaje.

Więcej w lubelskiej Wyborczej

Wszechpolacy na listach wyborczych w Białymstoku

2018/09/22

Co najmniej dwóch członków Młodzieży Wszechpolskiej znalazło się na listach PiS w wyborach samorządowych w Białymstoku. Bartosz Sokołowski i Marcin Zabłudowski, dotychczas szerzej znani z kontrowersyjnych happeningów, dziś przedstawiani są przede wszystkim jako współpracownicy posła Adama Andruszkiewicza. – To skandaliczne – komentowała obecność tych dwóch kandydatów na listach PiS Jowita Chudzik z podlaskiej PO. Obydwaj kandydaci zostali zaprezentowani na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Białymstoku.

Z incydentów, z których zasłynęli obydwaj kandydaci, tłumaczył ich natomiast poseł PiS z Białegostoku, Jacek Żalek. – Palenie kukły to zwyczaj, który przyszedł do nas z zachodniej Europy. W Niemczech palenie kukieł jest codziennością – stwierdził. Jego zdaniem „wynika to prawdopodobnie z dużo niższej niż w Polsce kultury politycznej”. – Jeżeli ktoś wzoruje się na Niemcach, na Francuzach, przynosi te zwyczaje do Polski, nie znaczy to, że od razu jest kimś kontrowersyjnym – dodał Żalek. Inni pytani w Sejmie przez TVN24 posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie chcieli komentować sprawy. Znacznie chętniejsi byli natomiast posłowie opozycji. – Dotychczas mogliśmy mówić jedynie, że jest parasol ochronny nad ONR [Obozem Narodowo-Radykalnym – przyp. red.], nad Młodzieżą Wszechpolską, nad tymi skrajnie prawicowymi, rasistowskimi organizacjami, ale PiS odcinał się od tego – zauważała szefowa Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer. – To jest przede wszystkim przyzwolenie na nienawiść w polskim życiu publicznym – dodawał Marcin Kierwiński (PO). – To jest przyzwolenie na to, żeby wygłaszać tezy, które mogą rodzić tak naprawdę faszyzm – podkreślił.

Więcej na tvn24.pl

Agresywny homofob skazany za pobicie młodych gejów

2018/09/20

W marcu ubiegłego roku 24-letni Mateusz wracał ze swoim chłopakiem, kolegą i koleżanką z imprezy w centrum Poznania. Chcieli zahaczyć jeszcze o bar Roti z zapiekankami na ul. Mickiewicza. Nie trzymali się za ręce, ale wyróżniali się wyglądem. Mateusz miał długą grzywkę, turkusowe buty, obcisłe spodnie. Jego chłopak – kolczyki na twarzy i w uszach. – Na schodach minęliśmy łysego, napakowanego faceta – opowiadał nam potem Mateusz. – Obrócił się, spojrzał na nas, krzyknął: „Jeb…ć pedałów!”. Zignorowaliśmy to, bo nie pierwszy raz słyszymy takie wyzwiska. Wtedy ruszył w naszą stronę, uderzył mnie pięścią w twarz, upadłem. Zaczął bić moich znajomych. Próbowaliśmy się bronić, lecz nie byliśmy w stanie go powstrzymać.

Prokuratura postanowiła objąć sprawę ściganiem z urzędu, choć obrażenia nie były groźne i teoretycznie napadnięci powinni sami złożyć akt oskarżenia. Prokuratura uznała jednak, że włączenia się do sprawy wymaga ważny interes społeczny, zaś pobicie było czynem chuligańskim, bo „sprawca działał bez powodu, w miejscu publicznym, rażąco okazując lekceważenie porządku prawnego”.

Sąd na poznańskim Grunwaldzie właśnie zakończył proces w tej sprawie. Napasnik Patryk K. został skazany na 11 miesięcy więzienia bez zawieszenia. Ma też zapłacić trójce pobitych po tysiąc złotych nawiązki, a ich koleżance – 500 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej w poznańskiej Wyborczej

Atak na synagogę w Gdańsku

2018/09/20

W środę wczesnym wieczorem nieznany sprawca wrzucił do środka Nowej Synagogi w Gdańsku Wrzeszczu duży kamień. Sprawą zajmuje się policja. „W trakcie święta Jom Kippur miała miejsce napaść. Sprawca wrzucił przez okno dużych rozmiarów kamień. W przedsionku, do którego wpadł kamień, siedziały kobiety oczekujące na Neilę – końcową modlitwę Jom Kippur. W pobliżu przebywały dzieci. Kamień przeleciał kilkanaście centymetrów od twarzy jednej z kobiet. Został wrzucony do oświetlonego pomieszczenia z bliskiej odległości” – informują przedstawiciele Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Gdańsku.

„Ataki na synagogi w święto Jom Kippur były dość częsta praktyką nacjonalistycznych bojówek w Polsce, lecz miało to miejsce w latach trzydziestych ubiegłego wieku” – zauważają przedstawiciele Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Gdańsku.

Więcej w trójmiejskiej Wyborczej

Poznań przyjmie Czeczenów oraz Syryjczyków?

2018/09/19

Choć przez długi czas władze Poznania jedynie na Facebooku deklarowały chęć przyjęcia uchodźców do stolicy Wielkopolski, teraz chcą przy współpracy z rządem sprowadzić sprowadzić osoby ubiegające się o azyl polityczny w naszym kraju. Wśród nich największy odsetek stanowią Czeczeni. Samorządowi pomoże w tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Już niedługo na poznańskie uczelnie może też trafić grupa studentów z Syrii. – Prezydenci Jaśkowiak i Solarski niedawno odbyli w tej sprawie rozmowę z wiceministrem Szynkowskim vel Sękiem. Ponowili chęć przyjęcia w Poznaniu uchodźców, w oparciu i w ramach współpracy z administracją rządową – mówi Hanna Surma, rzecznik urzędu miasta.

Ale to nie jedyny pomysł na sprowadzenia uchodźców do Poznania. Na początku roku z inicjatywą ufundowania stypendiów dla kilku syryjskich studentów wyszedł radny Platformy Obywatelskiej Marek Sternalski. Mówił wtedy, że mogliby oni rozpocząć naukę w Poznaniu wraz z początkiem roku akademickiego. Miasto w tej sprawie podjęło rozmowy z Caritas Polska oraz uczelniami.

Więcej w Głosie Wielkopolskim

Podróżnicy napisali mocny list do Cejrowskiego

2018/09/15

Znani podróżnicy napisali do Wojciecha Cejrowskiego. Poprosili o zmianę narracji jego powieści w celu okazania większego szacunku ich bohaterom. Ponieważ nie odpowiedział na apel, opublikowali mocny list otwarty. Podpisało się pod nim 170 podróżników, w tym takie sławy, jak Elżbieta Dzikowska czy Agata Tuszyńska. Głównym zarzutem jaki polscy podróżnicy stawiają Wojciechowi Cejrowskiemu jest fakt, że – jak można wywnioskować z argumentacji – prezentuje on postawę europocentryczną i często uważa się za lepszego od ludzi z innych części świata.

„Podaj dalej i pomóż nam dotrzeć do Wojciecha Cejrowskiego, jeśli tak samo jak my, ponad 170 podpisanych tu polskich podróżników i dziennikarzy jesteś zmęczona/y obrażaniem i wyśmiewaniem ludzi za ich inność i odmienność” – czytamy. „Kiedy wybieramy się w podróż, żeby poznawać inne miejsca, ludzi i kultury – ot, po prostu jako podróżnicy – zabieramy ze sobą nie tylko ciekawość, ale też empatię i właśnie szacunek. Nie czujemy się lepszymi, bo jesteśmy z Europy. Nie mówimy, że nie kolegujemy się z innowiercami, bo to niebezpieczne. Nie wspieramy podziałów i dyktatur” – piszą podróżnicy.

Więcej w natemat.pl

Analiza przypadku Międlara

2018/09/14

Były ksiądz opowiada o „pasywnym, żydowskim motłochu” w przestrzeni publicznej niepokojony tylko przez garstkę protestujących. W tym czasie dochodzenia w jego sprawie są przenoszone, umarzane i wszczynane ponownie. Jeżeli państwo kluczy w tak skrajnych przypadkach, to czy w ogóle możemy w Polsce mówić o walce z antysemityzmem za pomocą prawa? Jakub Szymczak z oko.press analizuje przypadek Jacka Międlara, przywołuje interwencje posłanki Scheuring – Wielgus i Otwartej Rzeczpospolitej. A całość komentuje m. in. dr Aleksandra Gliszczyńska – Grabias – członkini naszej Rady Programowej.

Tekst J. Szymczaka w oko.press

Małopolska kurator: „Dzieci, brońcie się przed islamem”

2018/09/14

– Co to jest? Nawoływanie do wojny religijnej? – pytają nauczyciele. „Potem się dziwimy, że dzieci muzułmanów żyjących w Polsce mają w szkole przes…e” – pisze publicysta katolickiego portalu Deon. To reakcje na słowa kurator Barbary Nowak skierowane do uczniów II LO w Krakowie. Najpierw msza w kościele Mariackim, potem uroczyste ślubowanie klas pierwszych na Rynku Głównym, wreszcie spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, który na dziedzińcu szkoły odsłonił pomnik upamiętniający wiktorię wiedeńską (miniaturę tego, którego Austriacy nie chcą na Kahlenbergu) – tak społeczność II LO im. Króla Jana III Sobieskiego świętowała we wtorek 335. rocznicę bitwy pod Wiedniem.

„Patron waszej szkoły to wspaniały król, który potrafił obronić całą Europę przed islamem. Musicie brać z niego przykład (…). Życzę wam odwagi w przyznawaniu się do polskości i do Boga (…). Bądźcie wierni Polsce i wierni Bogu” – powiedziała ślubującym pierwszakom małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Więcej w Wyborczej

Jak gdańscy licealiści widzą imigrantów?

2018/09/14
Brazylia, Uzbekistan, Irak, Indie, Białoruś – z imigrantami z tych krajów mieszkającymi obecnie w Gdańsku spotkali się uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego. Nastolatkowie postanowili sprawdzić, co kieruje ludźmi, którzy decydują się na zmianę miejsca, w którym żyją i jak obcokrajowcy czują się w Polsce. W projekcie „Obcy stają się przyjaciółmi” licealistom pomagali ich rówieśnicy z niemieckiego Bremervaven w ramach wymiany międzyszkolnej. „Obcy stają się przyjaciółmi. Drogi z daleka do Gdańska i Bremerhaven” – to tytuł projektu realizowanego przez V Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Gdańsku i Lloyd-Gymnasium Bremerhaven.
Nowe spojrzenie na obcokrajowców gdańskim licealistom pokazali też ich rówieśnicy z Niemiec. – W Niemczech na pewno jest więcej imigrantów niż w Polsce. To widać nawet po uczniach, bo oni sami są imigrantami. W szkołach mają specjalne klasy dla dzieci imigrantów, żeby mogły się uczyć języka niemieckiego – mówi Maja Dobrzyńska, uczennica V LO.

Właśnie z uczniami, którzy chodzą do klas imigrantów w Bremerhaven w kolejnym etapie projektu będą spotykać się gdańscy licealiści. – Sprawdzili się świetnie, mają bardzo dużo materiału do nauki, a mimo to są w stanie poświęcić swój czas uczniom z wymiany i przygotować cały projekt. Wśród naszych uczniów w ogóle nie widać zachowań nietolerancji, mogą być wzorami, fajnie by było, gdyby zarażali rówieśników – przyznaje Ewa Gorycka.

Więcej na nauka.trojmiasto.pl

Rasistowski atak w Rawiczu

2018/09/12

Do zdarzenia doszło 9 września po godzinie 21. – Grupa osób słownie zaatakowała obywatela Białorusi. Krzyczeli „Polska dla Polaków”, kazali wracać mu do kraju. Oczywiście wszystko było przekazane w sposób bardziej wulgarny – relacjonuje w rozmowie z Onetem asp. sztab. Beata Jarczewska, rzeczniczka prasowa policji w Rawiczu. Zaatakowany mężczyzna próbował oddalić się od agresorów, ale ci nie odpuszczali.

Dobiegło do niego dwóch nastolatków, zaczęli go bić i kopać po całym ciele. Dołączyła do nich kobieta. Wszystkie te osoby zostały zatrzymane przez policję i usłyszały zarzuty z art. 119 Kodeksu karnego – mówi Jarczewska. – 46-latka najbliższe miesiące może spędzić w areszcie – dzisiaj sąd rozpatrzy wniosek prokuratury o zastosowanie wobec niej aresztu tymczasowego m.in. z uwagi na to, że dopuściła się swojego czynu w recydywie. 17-latek został objęty dozorem policyjnym, a 16-latek odpowie przed sądem rodzinnym.

Źródło: poznan.onet.pl

Umorzone postępowanie ws. ataku na „14 kobiet z mostu”

2018/09/11

Prokuratura uznała, że pobicie kobiet na Marszu Niepodległości nie naruszyło interesu społecznego i umorzyła wniosek o ściganie agresywnych nacjonalistów. Narodowcy tylko „okazywali niezadowolenie”. „To bezpośredni dowód na przyzwolenie wobec działań skrajnej prawicy” – mówi antyfaszystowska działaczka Zofia Marcinek. „Chyba nigdy nie czułam się aż tak wykluczona przez moje państwo, które «nie widzi interesu społecznego» w ściganiu tych, co lżą, kopią, szarpią i opluwają swoich współobywateli pod flagą biało-czerwoną” – mówi OKO.press Elżbieta Podleśna.

Prokuratura umorzyła postępowanie wobec uczestników Marszu Niepodległości, którzy bili, deptali i opluwali kobiety, protestujące podczas demonstracji nacjonalistów – informuje OKO.Press Podleśna. 49-letnia psychoterapeutka wraz z grupą Obywatelek RP i członkiń Warszawskiego Strajku Kobiet w Święto Niepodległości 2017 roku stanęła na trasie na trasie przemarszu z transparentem „Stop faszyzmowi”.

Wobec uczestniczek wciąż toczy się postępowanie za zakłócenie Marszu Niepodległości. Antyfaszystowskie wystąpienie było nielegalne, gdyż nowelizacja ustawy o zgromadzeniach wprowadzona przez PiS zabrania organizowania kontrdemonstracji w promieniu 100 metrów od wydarzenia.

Więcej w oko.press

Nowelizację kodeksu karnego w zakresie propagowania faszyzmu i komuznimu

2018/09/06

Rząd chce karać za oddawanie czci zbrodniarzom i zakazać nie tylko propagowania faszyzmu, ale także komunizmu – podaje w czwartek „Rzeczpospolita”.

Oddawanie czci Hitlerowi stanie się czynem zabronionym. Nowelizację kodeksu karnego w tym zakresie planuje rząd. Zmiana prawa jest efektem afery z udziałem nazistów z Wodzisławia Śląskiego oraz pokłosie reportażu w TVN – na którym przedstawieni zostali naziści ze stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, którzy świętowali w tej miejscowości urodziny Hitlera, używając m.in. flag ze swastykami, ołtarzyka ku czci wodza III Rzeszy, płonącej drewnianej swastyki.

Po emisji reportażu szef MSWiA Joachim Brudziński zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o powołanie Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych. 3 lipca zespół wysłał do Kancelarii Premiera sprawozdanie końcowe z rekomendacjami zmiany prawa.

Więcej na: wiadomosci.dziennik.pl

Staną przed sądem za nawoływanie do nienawiści

2018/09/06

„Brudasow wrzucic do wisly albo zagazowac jak hitler żydów”, „do wora z jeb. cygańskim ścierwem…” – pisały na jednym z lokalnych portali trzy osoby, komentując pobicie 23-letniego mieszkańca Świebodzic i jego brata. Teraz staną przed sądem za nawoływanie do nienawiści.

Do pobicia 23-letniego Daniela i jego starszego brata doszło w nocy z 24 na 25 grudnia ubiegłego roku przy ulicy Szkolnej w Świebodzicach. Po tym, jak napisał o tym jeden z lokalnych portali internetowych, na Romów wylała się fala hejtu. „Mniejszosc narodowa zostaje zawsze bez kary brudasow wrzucic do wisly albo zagazowac jak hitler żydów”, „do wora z jeb… cyganskim scierwem…” [pisownia oryginalna] – pisali hejterzy i wyzywali Romów m.in. od „czarnuchów”.

– Nie mamy wątpliwości, że są to przestępstwa mające znamiona mowy nienawiści, które należy piętnować z całą stanowczością – mówi serwisowi Doba.pl Marcin Witkowski, prokurator rejonowy w Wałbrzychu.

Więcej na: wroclaw.wyborcza.pl

Zatrzymany w sprawie zakłócenia tęczowego pikniku w Szczecinie

2018/09/05

Policja ustaliła personalia jednego z mężczyzn, który w niedzielę miał zaatakować uczestników pikniku na ul. Rayskiego w Szczecinie. Mężczyźni mieli zniszczyć tęczowe dekoracje i obrażać uczestników imprezy, którą organizowały Stowarzyszenie Równość na Fali oraz Lambda Szczecin.

25-latek odpowie przed sądem za naruszenie legalnego zgromadzenia oraz uszkodzenie mienia. – Funkcjonariusze wciąż prowadzą działania mające na celu ustalenie pozostałych mężczyzn biorących udział w incydencie – przekonuje nadkom.

Policja przyjęła także zawiadomienie o zniesławieniu przez mężczyzn jednego z uczestników zgromadzenia. Dokumenty w tej sprawie zostały przekazane prokuraturze, która ma ocenić i zdecydować o ewentualnym postępowaniu w tej sprawie. Nie wiadomo, o które słowa wypowiedziane przez agresorów chodzi. Na nagraniu słychać jak wielokrotnie i w różny sposób obrażają uczestników imprezy, także  wulgarnie opisując mniejszości seksualne.

Więcej na: tvn24.pl

ohistorie.eu

2018/09/03

Wiosną 2017 r. grupa lubelskich historyków zaniepokojonych nasilającymi się ingerencjami w sposób prowadzenia badań naukowych, ignorowaniem głosu środowiska, a także personalnymi atakami na niektórych kolegów, zainicjowała cykliczne spotkania i środowiskowe dyskusje. Z czasem pojawił się pomysł utworzenia portalu internetowego dedykowanego obecności historii zarówno w Akademii, jak i w sferze publicznej. Ideę zrealizowało Towarzystwo Historiograficzne – Koło w Lublinie, a niezmiernie ważnej pomocy udzielił Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN. Wśród inicjatorów znajdują się badaczki i badacze reprezentujący różne ośrodki naukowe i różne dziedziny wiedzy. Zespół ma w swoim gronie historyków specjalizujących się w epokach najnowszych, ale także badaczy przekraczających ramy jednej dyscypliny i poszukujących nowych ujęć metodologicznych.

Zachęcamy do śledzenia strony ohistorie.eu i szczególnie polecamy recenzję z popularnego w Internecie filmiku „Niezwyciężeni”.

Rasistowskie zamieszki w Niemczech

2018/08/28

Nad ranem w niedzielę w saksońskim Chemnitz Arabowie zadźgali Niemca. W poniedziałek policja nie była w stanie poradzić sobie z tłumem neonazistów. Tysiące ludzi stało na chodnikach w śródmieściu Chemnitz, trzeciego co do wielkości miasta wschodnioniemieckiej Saksonii, i wykrzykiwało rasistowskie slogany.

Słowa „Ausländer raus” – cudzoziemcy precz – padały na okrągło. Ludzie skupili się wokół pomnika Karola Marksa, monumentu wzniesionego w czasach NRD, gdy miasto przemianowano na Karl-Marx-Stadt, i wzdłuż betonowych budynków przy Strasse der Nationen, głównej miejskiej alei. Trzymali w dłoniach niemieckie flagi. A w stronę policjantów oddzielających ich od kontrdemonstrantów z lewicy leciały nie tylko wyzwiska, ale też kamienie i petardy.

Prawicowcy nieustannie podnosili ręce w nazistowskim pozdrowieniu. W Niemczech za ten gest można pójść do więzienia nawet na trzy lata. Ale policja nie reagowała. Kilkanaście godzin później niemieckie media pisały z oburzeniem, że do miasta ściągnięto zbyt mało funkcjonariuszy. Było ich 600, demonstrantów aż 6 tys.

Więcej na: wyborcza.pl

Rasista w barze z kebabem zatrzymany przez poznańską policję

2018/08/28
Awantura w barze z kebabem zaczęła się, gdy jeden z klientów stwierdził, że dostał inny posiłek, niż zamawiał. Właściciel lokalu, obywatel Bangladeszu, nie chciał jednak uwzględnić reklamacji. Uważał, że zamówienie zrealizował właściwie. Klient nazwał go wtedy „czarną małpą” i „czarną świnią”. Po wyjściu z baru rzucił też butelką w szybę, ale jej nie wybił.
Sprawcą okazał się 26-latek z Poznania. Odpowie za znieważenie obywatela Bangladeszu na tle rasistowskim. Mężczyzna przyznał się do winy i chce poddać się karze bez procesu.
Więcej na: poznan.wyborcza.pl