Otwarta brama polski english

Monitoring

Bez kary za pochwalanie pobicia Turków

2017/10/28

Łukasz K., trener piłkarski z Torunia, w internecie pochwalał rasistowskie pobicie tureckich studentów. Sąd dał mu szansę na poprawę i warunkowo umorzył postępowanie. W czerwcu 2016 r. na Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu chuligani pobili grupę studentów z Turcji, jeden z napadniętych doznał wstrząsu mózgu. „Chłopak trochę cwaniakował, to i zarobił w turban od chłopaków z Bydgoskiego. Dla mnie prawidłowa i naturalna reakcja. Czas rozmów z tymi nacjami już się skończył” – napisał K. na Facebooku.

Prokuratura uznała to za publiczne nawoływanie do nienawiści narodowościowej i religijnej oraz pochwalanie przestępstwa. Sąd Rejonowy w Toruniu zgodził się, że wina 32-letniego trenera nie budzi wątpliwości. Mimo to odstąpił od jego ukarania, warunkowo umarzając sprawę na rok. Jeśli w tym czasie K. znów narozrabia, jego komentarz wróci na wokandę. Ma też zapłacić 700 zł na cele społeczne oraz 200 zł kosztów i opłat sądowych.

Więcej w Wyborczej

Władze Lazio Rzym walczą z antysemityzmem

2017/10/25

Kibole Lazio w antysemickich atakach na fanów AS Roma wykorzystali wizerunek Anny Frank, ofiary Holocaustu. Władze klubu zdecydowały, że co roku będą organizować wycieczkę do byłego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau dla 200 kibiców. A przed każdym meczem w tym tygodniu fani i zawodnicy uczczą minutą ciszy pamięć ofiar Zagłady.

Po meczu Lazio Rzym z Sassuolo, na którym wznoszono rasistowskie okrzyki, zamknięto północną trybunę na stadionie w Rzymie, gdzie siadają najzagorzalsi fani klubu. W niedzielę przenieśli się więc na trybunę południową. Po meczu służby porządkowe znalazły tam tzw. wlepki przedstawiające Annę Frank w koszulce AS Roma – informuje „Rzeczpospolita”.

Głos w sprawie zabrały także władze Włoch i Unii Europejskiej. Były premier Włoch Matteo Renzi apeluje na Twitterze o tymczasowe dodanie gwiazdy Dawida do strojów piłkarzy klubu.Obecny szef włoskiego rządu Paolo Gentiloni nazwał wlepki „nieprawdopodobnymi” i „nieakceptowalnymi” oraz podkreślił, że zdarzenia „nie można ignorować”. Przewodniczący europarlamentu Antonio Tajani nazwał wykorzystanie wizerunku Anny Frank na wlepkach o antysemickim charakterze sprawą „bardzo poważną”. „The Guardian” przypomina, że w historii klubu zdarzały się wcześniej podobne antysemickie i rasistowskie  akcje. Blisko 20 lat temu kibole wywiesili transparent zaadresowany do fanów innej drużyny z napisem: „Auschwitz jest waszą ojczyzną. Piekarniki są waszymi domami „.

Więcej w Wyborczej

Rasistowski atak w Szczecinie

2017/10/23
W sobotę po południu w rejonie ul. Wyszyńskiego w Szczecinie doszło do pobicia. Jak podają świadkowie zdarzenia, ofiarą padł ciemnoskóry mężczyzna. Interweniował policjant po służbie. Informację o pobiciu oraz zdjęcie z zatrzymania redakcja otrzymała od osób, które były świadkami tego zdarzenia. – Ciemnoskóry mężczyzna szedł sobie spokojnie, szukał ul. Wyszyńskiego – relacjonuje Internauta. – Napastnik, który na zdjęciu leży na chodniku, najpierw zaatakował słownie a później siłowo obcokrajowca. Gdy całą tę sytuację zobaczył policjant, który nie był na służbie, natychmiast obezwładnił go. Po chwili pojawili się trzej inni funkcjonariusze, wezwano radiowóz. Kiedy jeden z policjantów zapytał dlaczego on to zrobił, odpowiedział, że… dla zabawy.

Więcej w Głosie Szczecińskim

Kara za nawoływanie do nienawiści wobec Ukraińców

2017/10/20

Wrocławianin Krzysztof Madej skazany na 1000 złotych grzywny za nawoływanie do nienawiści wobec Ukraińców. Rok temu na korytarzu szkoły podstawowej przy Zemskiej wykrzykiwać miał „Ukraińcy to mordercy”. – Musiałbym obrazić sąd dlatego nie skomentuję wyroku – mówił dziennikarzom oskarżony. – Krzyczałem, że Ukraińcy mordowali. Drugi raz zrobiłbym to samo.

Wszystko działo się w listopadzie ubiegłego roku. Przy ulicy Zemskiej w szkole podstawowej nr 113. Tego dnia był tam akurat dzień ukraiński. A to dlatego, że w szkole uczą się dzieci z różnych narodów. Takie dni miały przybliżyć uczniom kulturę danego kraju. Na ścianie wisiała gazetka z barwami narodowymi Ukrainy. W oknach flagi. Oskarżenie i sąd przekonują, że pan Krzysztof zerwał gazetkę, rzucił nią na stół pani bibliotekarce i na cały głos na korytarzu wykrzykiwał, że Ukraińcy to mordercy. – A jakby tam były akurat dzieci ukraińskie? – pytała sędzia uzasadniając wyrok.

Więcej w Gazecie Wrocławskiej

 

Nastolatkowie o homofobii w szkole

2017/10/18

Pretekstem do nagrania była samobójcza śmierć Kacpra z Gorczyna, która rozpoczęła dyskusję na temat homofobicznych prześladowań młodzieży. Dane są zatrważające – z badań wynika, że myśli samobójcze wynikające z braku akceptacji ze strony środowiska szkolnego, czy spotykającej ich agresji ma 63 proc. młodzieży LGBT+ w Polsce. Dla porównania, w przypadku heteroseksualnych nastolatków myśli samobójcze ma 12 procent badanych.

Materiał Tomasza Golonko na gazeta.pl

Marsz pamięci włoskich Żydów wywiezionych do Auschwitz

2017/10/17

Marszem milczenia uczczono w niedzielę w Rzymie 74. rocznicę wywozu ponad tysiąca Żydów z historycznego getta w Wiecznym Mieście do hitlerowskiego obozu Auschwitz. W czasie rocznicowej ceremonii mówiono, że w Europie budzą się „demony” antysemityzmu i rasizmu. 16 października 1943 roku nad ranem oddziały SS przeprowadziły łapankę w żydowskiej dzielnicy Rzymu, zatrzymując 1024 osoby – wśród nich ponad 200 dzieci. Ludzie ci zostali zamknięci w wagonach na rzymskiej stacji kolejowej, skąd dwa dni później wywieziono ich do Auschwitz. Wróciło stamtąd 15 osób; wśród nich nie było żadnego dziecka.

Na zakończenie niedzielnego marszu przewodniczący Senatu Włoch Pietro Grasso powiedział przywołując wydarzenia w rzymskim getcie: „Wszystko odbyło się przy ogłuszającej ciszy; zbyt niewielu broniło Żydów, zbyt niewielu postanowiło nie odwracać się w drugą stronę”. – Dziękuję z głębi serca tym nielicznym, którzy uratowali godność ludzkości – oświadczył szef izby wyższej parlamentu.

Mówiąc o ocalonych Grasso stwierdził: „Ci, którzy przeżyli noc ludzkości dokonali gestu wielkoduszności, opowiadając po to, abyśmy mogli się dowiedzieć; aby nigdy nie zapomniano o tym, co się wydarzyło”. – Musimy znaleźć siły, by sprzeciwić się obojętności; niech pamięć będzie powszechnym, codziennym obowiązkiem obywatelskim – zaapelował włoski polityk.

Główny rabin Rzymu Riccardo Di Segni oświadczył zaś: „Jeśli jesteśmy tu, by wspominać, musimy ostrzec: to społeczeństwo traci przeciwciała”. – Musimy być czujni – wzywał. Andrea Riccardi, założyciel rzymskiej Wspólnoty świętego Idziego, która zorganizowała marsz milczenia, mówił zaś: „W Europie mają miejsce niepokojące wydarzenia, budzą się upiory, o których myśleliśmy, że są pogrzebane”.

- Musimy nazwać je precyzyjnie: nazizm, faszyzm, antysemityzm, rasizm” – podkreślił działacz katolicki. „Są to zjawiska ograniczone, ale wiemy, że czasem wydarzenia są błyskawiczne, a ich wpływ na klimat polityczny bywa zabójczy – zauważył Riccardi.

Źródło: deon.pl

Raperka znokautowała rasistę

2017/10/17

Amerykańska piosenkarka wraz z innymi pasażerami wyrzuciła z nowojorskiego metra mężczyznę, który w rasistowski sposób obrażał ją i grupę Afroamerykanów. Autorzy lifestylowego bloga balleralert.com opublikowali na Twitterze wideo dokumentujące dramatyczną scenę, która odegrała się w nowojorskim metrze.

Widzimy na nim, jak trzymający w ręku puszkę piwa, wyraźnie podchmielony biały mężczyzna drwi sobie z oburzenia, jakie wywołały wśród pasażerów jego głośne obelgi powtarzane pod adresem grupy młodych ciemnoskórych mężczyzn.

Na początku strofuje go pokojowo nastawiony współpasażer, ale pijany agresywnie oznajmia, że jest prawnikiem i wie, na co może sobie pozwolić. Po chwili musi się jednak skonfrontować z przysadzistym Afroamerykaninem w czapce snapback oraz kobietą, która nalega, żeby rasistowskie wyzwisko powtórzył jej prosto w oczy.

Więcej w Krytyce Politycznej

I. Dudkiewicz o haśle Marszu Niepodległości

2017/10/17

„My chcemy Boga” – pod takim hasłem narodowcy ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości będą maszerować 11 listopada w Warszawie. Ignacy Dudkiewicz – publicysta, redaktor działu „Wiara” w czasopiśmie „Kontakt. Magazyn nieuziemiony”, członek zarządu Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie rozprawia się z tym hasłem.

Mniejsza o patos ich hasła i plakatu. Ta stylistyka może się podobać lub nie, tak samo jak razić niektórych może nadużywanie haseł i symboli religijnych przez organizatorów nacjonalistycznego marszu. Większym problemem jest to, że nie da się pogodzić przekazu Ewangelii z okrzykami: „Śmierć wrogom ojczyzny!” czy „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!”, „Polska cała tylko biała!”, „Polska dla Polaków!” oraz „Nie islamska, nie laicka, wielka Polska katolicka!”.

Hasła narodowców pokazują, że wśród ludzi i Polaków nie mieszczą się lewacy, ateiści, przedstawiciele innych wyznań oraz cudzoziemcy. Oraz, rzecz jasna, uchodźcy. A to oznacza po prostu, że nie mieści się wśród nich sam Bóg, którego podobno tak chcą uczestnicy marszu. (…) Pod sztandarami stoją ludzie, którzy powodują, że Bóg umiera z zimna przy samej granicy Unii Europejskiej, że mieszka na dworcu w Brześciu z czeczeńskimi kobietami i dziećmi, że odbija się od polskiej granicy, słysząc, że nie ma tu dla niego miejsca. Taki to katolicki kraj, w którym Chrystus z tych samych ust słyszy: „Precz!” i „My chcemy Boga!”.

Cały artykuł w osiemdziewięć

Sąd nie widzi problemu w wezwaniu do spalenia ukraińskiej szkoły

2017/10/14

„Polacy też powinni wrzucić tam koktajle. Wyrównałby się stosunki dobrosąsiedzkie”. Chodzi o Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Przemyślu. Autor tego internetowego wpisu twierdzi bowiem, że najlepszym odwetem za zamach na polski konsulat w Łucku byłoby podpalenie szkoły, w której uczą się Ukraińcy.

„W Przemyślu przy ul. Smolki znajduje się szkoła ukraińska. Polacy też powinni wrzucić tam koktajle. Wyrównałby się stosunki dobrosąsiedzkie”. Taki wpis pojawił się na jednym z przemyskich portali. Szkoła przy Smolki to podstawówka, gimnazjum i liceum co razem tworzy Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Markiana Szaszkewicza. Dzieci, młodzież, nauczyciele – razem około 300 osób. Koktajle to oczywiście „koktajle Mołotowa”, łatwopalny płyn w butelkach. Jakby wrzucić takie coś do szkoły dzieci i nauczyciele mogli by spłonąć. I byłby to odwet za zamach na polski konsulat w Łucku.

Wpis oburzył Związek Ukraińców w Polsce – tak jak chyba oburzyłby każdego normalnego człowieka. Związek złożył więc prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw. Jednak prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Związek odwołał się do sądu. A sąd stanął po stronie prokuratury.

Więcej w Newsweeku.

UMCS odwołuje koncert skrajnie prawicowej grupy

2017/10/13

Nie odbędzie się zaplanowany w należącej do UMCS Chatce Żaka koncert skrajnie prawicowego zespołu Hungarica. Przeciwko występowi zaprotestowała partia Razem, podkreślając m.in., że grupa promuje treści nacjonalistyczne i nawołuje do waśni narodowościowych. „Nie posiadaliśmy pełnej wiedzy na temat działalności zespołu” – tłumaczą z kolei organizatorzy. Koncert zespołu Hungarica miał się odbyć 10 listopada w Lublinie z okazji obchodów Dnia Niepodległości. Węgierscy muzycy zapowiadali też występy w Knurowie, Warszawie i Krakowie.

Do sprawy odniósł się także prof. Stanisław Michałowski. Rektor zauważył, że choć „UMCS jest uczelnią otwartą, wolną od uprzedzeń i chętną do wymiany szeroko rozumianej myśli naukowej, publiczna uczelnia wyższa nie może być jednak wykorzystywana jako przestrzeń do propagowania jednostronnych poglądów czy idei”.

To już kolejny odwołany koncert Hungariki w naszym kraju. Kilka dni temu apel partii Razem dotarł także do władz Politechniki Warszawskiej, które zdecydowały się anulować zaplanowany na 11 listopada występ Węgrów w klubie Remont.

Więcej w Wyborczej

Nie będzie więzienia za spalenie kukły Żyda

2017/10/08

Skazany za podpalenie kukły Żyda na wrocławskim Rynku Piotr Rybak nie pójdzie do więzienia. W piątek Sąd Okręgowy we Wrocławiu ponownie rozpatrzył jego wniosek o ustalenie dozoru elektronicznego i wydał decyzję na korzyść Rybaka. Choć wrocławski aktywista nie doczekał się uniewinnienia, decyzję o zamianie kary bezwzględnego więzienia na dozór elektroniczny uznał za zwycięstwo.

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku sąd orzekł, że wrocławski biznesmen i działacz środowisk narodowych Piotr Rybak, paląc kukłę przedstawiającą ortodoksyjnego Żyda, podczas antyimigranckiej manifestacji wzywał do nienawiści na tle rasowym i skazał go na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Sąd drugiej instancji argumentację podtrzymał, jednak złagodził karę do 3 miesięcy.

Ostatecznie Piotr Rybak karę 3-miesięcznego pozbawienia wolności będzie odbywał w warunkach dozoru elektronicznego. – Teraz musimy skontaktować się z podmiotem, który będzie instalował urządzenia dozoru elektronicznego. My skontaktujemy się z tym podmiotem jeszcze dziś. Sądzę, że instalacja urządzenia nastąpi w ciągu najbliższych dni – mówił po piątkowej rozprawie adw. Rafał Białkowski, obrońca Rybaka.

Więcej na tuwroclaw.com

Marsz Równości we Wrocławiu

2017/10/08

Około tysiąca osób wzięło udział w Marszu Równości, który w sobotę przeszedł przez centrum Wrocławia. Pikietujący domagali się zrównania w prawach par hetero i homoseksualnych. Tegoroczna 9. edycja wrocławskiego Marszu Równości odbyła się pod hasłem „Za miłość Naszą i Waszą”. – W tym roku skupiamy się na postulatach wprowadzenia w Polsce regulacji prawnych związanych ze zrównaniem praw par jednopłciowych z prawami par dwupłciowych. Wskazujemy też, że miłością można przeciwstawić się nienawiści i opresji – powiedział rzecznik Marszu Równości Piotr Buśko.

Podczas przemówień do uczestników marszu Alina Szeptycka ze Stowarzyszenia Kultura Równości (organizator wrocławskiego Marszu Równości) oceniła, że „duże fragmenty przestrzeni publicznej zostały dziś zawłaszczone przez władzę”. – Władza ta w brutalny sposób wprowadza dyktat większości i niszczy demokrację (…) W Polsce jesteśmy dyskryminowani na wielu przestrzeniach ze względu na orientację, ale jest jeden powód do radości – to, że dziś jesteśmy razem – mówiła Szeptycka.

Więcej polsatnews.pl

Atak narodowców na UW

2017/10/06

Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej zakłócali projekcję filmu o prawach osób homoseksualnych na Uniwersytecie Warszawskim. Gdy strażnicy ich wyprowadzali, jeden z narodowców groził im śmiercią.- Dla mnie to był szok. Doszło do próby zastraszenia, ograniczenia wolności akademickiej debaty. Uniwersytet jest miejscem na otwarte dyskusje, które mieszczą się w regułach kultury słowa. Jeżeli dochodzi do napaści, Uniwersytet musi reagować. Nie ma pola na ustępstwa wobec bojówek. Nie można tego puścić płazem. Za swoje słowa trzeba odpowiadać – mówi dr Hanna Machińska, zastępczyni rzecznika praw obywatelskich i członkini Komisji Rektorskiej ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji na Uniwersytecie Warszawskim.

We wtorek wieczorem w Starej Bibliotece UW odbył się pokaz filmu „Artykuł Osiemnasty” o prawach osób LGBT. Jego autorzy pytają, dlaczego w Polsce wciąż nie można zawrzeć związku partnerskiego.

Więcej w Wyborczej.

Przed sąd za pobicie Hindusa

2017/10/06

31-latek, który w lipcu w Biedronce niedaleko dworca PKS w Radomiu wyzywał trzech Hindusów i kazał im wyp…, a jednego z nich uderzył butelką w głowę, stanie przed sądem. Grożą mu trzy lata więzienia. Oskarżony to Kacper O. 31-letni mieszkaniec Chorzowa. 27 lipca w sklepie Biedronka przy ul. Beliny-Prażmowskiego miał zaatakować trzech obcokrajowców. „Krzycząc «Won stąd! Wyp…! To jest Polska dla Polaków!», zdjął z półki butelkę i uderzył jednego z obcokrajowców w głowę.

Na okrzyki klientów zareagowała ochrona sklepu. Mężczyzna został przez nich zatrzymany i wezwano policję – opowiadali świadkowie zdarzenia. Poszkodowanymi okazali się obywatele Republiki Indii. Z kolei zatrzymany Kacper O. w chwili zatrzymania miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Do momentu wytrzeźwienia osadzono go w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych, po czym przedstawiono zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej na tle rasistowskim. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny.

Więcej w Wyborczej.

Wyrok za znieważenie Niemców

2017/10/04

Sąd Okręgowy w Opolu skazał Tomasza D. na osiem miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres dwóch lat za nawoływanie do nienawiści i przemocy na tle narodowościowym. Wyrok nie jest prawomocny. – Zrobiłem to, bo byłem pijany – wyjaśniał na przesłuchaniu oskarżony. Podczas meczu piłkarskiego Tomasz D. umieścił na swoim profilu na Facebooku zdjęcie przedstawiające kibiców niemieckiej drużyny. Skomentował je obraźliwymi i wulgarnymi komentarzami; groził także członkom Mniejszości Niemieckiej pozbawieniem życia.

– Każde nawoływanie do nienawiści budzi w nas niepokój, ponieważ osoby należące do stowarzyszenia, będą później czuły obawę, aby bez strachu podtrzymywać swoją tożsamość narodowościową – mówi Rafał Bartek, przewodniczący TSKN.

Więcej w Wyborczej.

Ruch Narodowy wykreślony z rejestru partii

2017/10/03

Prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki poinformował w rozmowie z „Faktem”, że na wniosek PKW sąd wykreślił jego partię z rejestru. – Przygotowujemy się do złożenia skargi kasacyjnej – zapowiedział. Jak opisuje Winnicki, sprawa dotyczy sprawozdania finansowego za 2015 r. PKW znalazła w nim błąd i złożyła do sądu wniosek o wykreślenie narodowców z rejestru partii. Sąd pierwszej instancji przychylił się do tego wniosku.

Powołanie Ruchu Narodowego ogłoszono w 2012 r. po Marszu Niepodległości. W skład ruchu weszły m.in. Młodzież Wszechpolska, ONR (po trzech latach opuścił RN) i Unia Polityki Realnej. W takiej formule startował bezskutecznie w 2014 r. w wyborach do Parlamentu Europejskiego (dostał 1,4 proc. głosów). Także w wyborach samorządowych narodowcom nie poszło najlepiej – nie zdobyli żadnego mandatu radnego czy fotela burmistrza lub prezydenta.

Więcej w Wyborczej

ONR jedzie na Słowację

2017/10/03

Obóz Narodowo-Radykalny „Podhale” werbuje w internecie osoby z całej Polski na wyjazd organizowany „wraz z przyjaciółmi z Ludowej Partii Nasza Słowacja”, uważającej się za kontynuatora Słowackiej Partii Ludowej ks. Jozefa Tiso, który rządził tym krajem w czasie wojny pod auspicjami nazistowskich Niemiec.

„Przed rozpoczęciem treningu strzeleckiego odbędzie się instruktaż z posługiwania się bronią oraz podstawowych zasad obowiązujących na strzelnicy. Następnie pod okiem instruktorów odbędzie się strzelanie z broni krótkiej i długiej. (…) Koszt to 100 złotych, w tym: opłata za busa, amunicja (2 magazynki do pistoletu oraz 10 naboi do karabinu). Będzie możliwość dokupienia dodatkowej amunicji. Woda, kanapki, nocleg w pensjonacie” – informują organizatorzy z ONR.

Więcej w Wyborczej

Policja przerwała marsz szwedzkich neonazistów

2017/10/01

Szwedzka policja przerwała marsz ok. 700 neonazistów z Nordyckiego Ruchu Oporu, którzy zmienili uzgodnioną wcześniej trasę. Ponad 30 osób, w tym także kontrdemonstrantów, zostało zatrzymanych. Między neonazistami a ich przeciwnikami doszło do konfrontacji. W stronę członków Nordyckiego Ruchu Oporu oraz policji poleciały kamienie i świece dymne.

- Jeden policjant jest lekko ranny. Dwie osoby z lekkimi obrażeniami zostały przewiezione do szpitala – podała w komunikacie goeteborska policja. Policja zaproponowała uczestnikom marszu transport autobusowy, jednak ci odmówili, domagając się zwolnienia zatrzymanych kolegów.

Zorganizowanie przez Nordycki Ruch Oporu marszu w Goeteborgu ma związek z trwającymi w tym mieście od czwartku Targami Książki. W tym roku jednym z wystawców jest prawicowa gazeta „Nya Tider”, co wzbudziło protest wielu wydawnictw i pisarzy, którzy zbojkotowali targi i stworzyli alternatywne imprezy. Początkowo marsz neonazistów miał wyruszyć spod hali targowej.

Więcej w Rzeczpospolitej

Kłamstwa historyka IPN – u

2017/09/30

„Po agresji Niemiec na Polskę sytuacja Żydów nie wyglądała bardzo źle. Wprawdzie władze okupacyjne objęły ich nakazem pracy, nakazały noszenie opasek z gwiazdą Dawida, obciążyły potężnymi podatkami, rozpoczęły wyznaczanie stref tylko dla Żydów, ale jednocześnie zezwoliły na tworzenie judenratów, czyli organów samorządu” – pisze IPN-owski historyk Tomasz Panfil w „Gazecie Polskiej”.

W nowym numerze tygodnika „Gazeta Polska” dr hab. Tomasz Panfil, pełniący obowiązki naczelnika Biura Edukacji Narodowej w lubelskim oddziale IPN i wykładowca KUL, pisze o stosunkach polsko-żydowskich. W artykule „Świat patrzy i milczy” historyk skupia się na okresie II wojny światowej. Twierdzi m.in., że sytuacja polskich Żydów na początku okupacji nie była bardzo zła, a Polacy zawsze im chętnie pomagali.

Więcej w Wyborczej

Homofobia w programie religii

2017/09/30

Uchronić uczniów przed losem Sodomy, czyli obrzydzić im homoseksualizm jako sprzeczny z naturą grzech – takie zadania stawia sobie program nauczania 16-latków o nazwie „Żyć aby wierzyć i kochać”. Uczniowie mają też „wyrażać sprzeciw wobec propagowania homoseksualnych wzorców zachowań”, inspirując się „tekstami biblijnymi o aktach homoseksualnych”

W programie nauczania religii w szkołach ponadgimnazjalnych o miłej nazwie „Żyć aby wierzyć i kochać” pojawia się w bloku tematycznym nr 32 intrygujące pytanie: „Czy homoseksualista może być zbawiony?”. Zadaniem ucznia jest tu zdobycie odpowiedniej wiedzy, nabycie umiejętności oraz ukształtowanie postaw i zachowań wobec osób homo. OKO.press cytuje kluczowy fragment w całości.

Więcej na oko.press

Bez kary za akty zgonu dla polityków

2017/09/27

„Akt politycznego zgonu”, jaki latem Młodzież Wszechpolska wystawiła prezydentowi Wrocławia za jego gest solidarności z uchodźcami, to według prokuratury wyraz politycznych poglądów autorów. Śledztwo w tej sprawie już jest umorzone. „Akty zgonu”, oprócz Rafała Dutkiewicza, Młodzież Wszechpolska wystawiła jednocześnie prezydentom dziesięciu dużych miast Polski, m.in. Gdańska, Krakowa, Lublina, Białegostoku, Łodzi, Poznania i Warszawy. Wszyscy oni podpisali się w czerwcu pod „Deklaracją o współdziałaniu w obszarze migracji wewnętrznych i zewnętrznych”. Prezydenci napisali w niej: „My, przedstawiciele największych polskich miast, rozumiemy znaczenie migracji w rozwoju naszych metropolii. Przez wieki Polska była krajem wieloetnicznym i wielokulturowym, przyjmującym nowych przybyszów, gościnnym dla ludzi innych narodowości, ras czy religii”.

Na akcję narodowców zareagowała dolnośląska policja, która poinformowała prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 119 Kodeksu karnego. Mówi on o „przemocy lub groźbie bezprawnej wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności politycznej”. Po dwóch miesiącach postępowania prokuratura śledztwo umorzyła. Prowadząca je prokurator Justyna Trzcińska z Prokuratury Rejonowej Wrocław Stare Miasto w uzasadnieniu napisała: „Treści zawarte w »aktach zgonów« nie stanowią same w sobie gróźb, a samo spreparowanie takiego pisma stanowi wyraz politycznych poglądów uzewnętrznianych przez osoby administrujące stroną Młodzież Wszechpolska na portalu Facebook, co nie zmienia faktu, że samo umieszczenie takich publikacji może być uznane za niestosowne”.

Więcej w Wyborczej

Kongres Żydów potępia sukces AfD

2017/09/25

Stowarzyszenia żydowskie w Europie i Stanach Zjednoczonych wyraziły zaniepokojenie wysokim poparciem dla skrajnie prawicowej niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Wezwały inne niemieckie ugrupowania, by nie zawierały z nią sojuszy. Jak podano w oficjalnych wynikach, antyimigrancka Alternatywa dla Niemiec (AfD) została trzecią siłą i wejdzie do Bundestagu z wynikiem 12,6 procent. Skrajna prawica, jak przypomina Reuters, nie dostała się do niemieckiego parlamentu od lat 50. XX wieku, co było efektem starań Niemców, by zdystansować się od nazizmu i inspirowanych nim zbrodni w czasie II wojny światowej.

Ronald Lauder, prezydent nowojorskiego Światowego Kongresu Żydów, potępił wysokie poparcie dla AfD w czasie, gdy rośnie antysemityzm na całym świecie. – To obrzydliwe, że AfD – haniebny, reakcyjny ruch – który przypomina najgorszą przeszłość Niemiec i powinien być nielegalny, ma teraz możliwość promocji swojego ohydnego programu w ramach niemieckiego parlamentu – stwierdził.

Więcej w tvn24.pl

Bonkowski o uchodźcach

2017/09/23

Senator PiS Waldemar Bonkowski odniósł się w Senacie do tematu przyjęcia przez Polskę uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. – Byście nam tu zafundowali piekło, gdybyście wpuścili tu tę kulturę. Tych ludzi nie da się ucywilizować – powiedział.

Senator odniósł się do oskarżeń pod adresem Prawa i Sprawiedliwości. – Jeśli ktoś mówi, że trzeba tutaj sprowadzać uchodźców – jak ktoś z Platformy, zdaje się, że pani Pomaska czy ktoś inny powiedział, że oni powinni przyjść do Polski i powinniśmy się, jak to określiła, ubogacić kulturowo – to ja bym proponował, żeby może Sejm zafundował opozycji totalitarnej wycieczkę do Egiptu, do Kairu czy do Luksoru, a jeśli nie zechcą już tam jechać, to do Ziemi Świętej – powiedział Waldemar Bonkowski.

- Z drugiej strony to jest dosłownie… Nie chcę tu obrazić polskich chlewni, mówiąc, że to jest tak, jakbyście z salonu weszli do chlewa, bo w chlewach polskich jest czysto, jest porządek – dodał.

Więcej w Rzeczpospolitej.

Franciszek wzywa do walki z ksenofobią i nietolerancją

2017/09/23

Papież Franciszek brał udział w spotkaniu z dyrektorami biur ds. migracji pod auspicjami Rady Konferencji Episkopatów Europy. Wygłosił tam przemówienie, w którym zwrócił się do Kościołów w Europie, aby wzmogły starania na rzecz zwalczania nietolerancji, dyskryminacji i ksenofobii wobec migrantów i uchodźców.

Według papieża, z misyjnego punktu widzenia, wspieranie migrantów otwiera nowe możliwości do głoszenia Ewangelii i świadectwa wiary, przy jednoczesnym okazywaniu szacunku innym wyznaniom. To stanowi żyzny grunt dla rozwoju serdecznych stosunków ekumenicznych i międzyreligijnych.

Franciszek podkreślił również, że w swoim przesłaniu na przyszły Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy dokładnie mówi o potrzebie powitania, ochrony, popierania i integracji wszystkich migrujących ludzi. Na podstawie tych czterech czynności, biuro Watykanu ds. imigrantów i uchodźców, opublikowało 20-punktowy plan działania dla europejskich Kościołów.

Więcej we Wprost.

Na forum ONZ PiS obiecał zmiany w prawie

2017/09/23

Podczas Rady Praw Człowieka ONZ polski rząd wreszcie zadeklarował zmiany w Kodeksie Karnym. Oznacza to, że przestępstwem z nienawiści będzie także działanie ze względu na orientację lub płeć ofiary – pisze na swojej stronie „Dziennik Gazeta Prawna”. Jak pisze „DGP”, stało tak podczas Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie, gdzie PiS zapowiedział rozszerzenie katalogu o przestępstwa popełniane z nienawiści ze względu na orientację seksualną i płeć, które do tej pory nie podlegały karze.

Dotychczas w Kodeksie Karnym w przepisach dotyczących przestępstw z nienawiści widniały tylko: pochodzenie, rasa, narodowość, wyznanie religijne i poglądy polityczne, choć Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich i organizacje pozarządowe od lat wskazywały na potrzebę zmiany prawa w tym zakresie. Stanowisko Polski w Genewie zostało przyjęte. Teraz Kodeksu Karny będzie czekało wprowadzenie odpowiednich zmian.

Źródło: newsweek.pl

Prezydent Jaśkowiak na Marszu Równości

2017/09/23

Jacek Jaśkowiak przyszedł na poznański Marsz Równości w koszulce z napisem „Wolne miasto Poznań”, w którym jedną z liter zastąpiono tęczą, symbolem środowiska LGBT. – Jesteśmy dzisiaj radośni, przyjaźni i otwarci tak jak Poznań – powiedział do uczestników marszu. I dodał: – Dzisiaj słuchałem „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena. I rzeczywiście dziwny jest ten świat, gdzie człowiekiem gardzi człowiek tylko dlatego, że jest innej orientacji seksualnej, rasy, wyznania lub jest niepełnosprawny. Ale ludzi dobrej woli jest więcej. I nas jest więcej. Dziękuję, ze przyszliście. Możemy pokazać, że Poznań jest miastem otwartym. Wszyscy są równi, wszyscy są wolni. I będą!

W marszu szło co najmniej kilka tysięcy ludzi. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji, przekazał, że według szacunków funkcjonariuszy w marszu uczestniczyło ok. 3 tys. ludzi. Marsz zorganizowało poznańskie stowarzyszenie Grupa Stonewall – było to zakończenie poznańskiego Pride Week.

Więcej w Wyborczej

Wełniane czapki dla uchodźców

2017/09/18

Pani Anna z Nowego Portu ma wielkie serce! Sama wydziergała sto czapek i zamierza wysłać je do obozów dla uchodźców. O pomoc w przetransportowaniu darów poprosiła gdański Urząd Miasta. Warto dodać, że to nie pierwszy raz, gdy gdańszczanka pomaga potrzebującym. Wcześniej już, w klubie seniora dziergała czapki dla dzieci ze swojej dzielnicy. Teraz wpadła na pomysł, by w taki sam sposób wesprzeć uchodźców, o których nieszczęściu dowiedziała się z telewizji.

Polscy Muzułmanie apelują do Sejmu

2017/09/18
Polscy muzułmanie zwracają się do Sejmu o podjęcie działań mających na celu ochronę mniejszości muzułmańskiej w Polsce. W piśmie skierowanym na ręce marszałka Kuchcińskiego piszą: „Utrwalanie za pośrednictwem mediów publicznych twierdzeń, jakoby społeczność muzułmańska była zagrożeniem, dla Polski jest przejawem uprzedzeń i stereotypów”.

Pismo do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, a zaraz potem do sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych, wpłynęło tuż przed wakacjami. Dopiero na pierwszym po przerwie wakacyjnej posiedzeniu (w minionym tygodniu) zajęli się nim posłowie tej komisji. Jej członkowie mają przygotować dezyderat w sprawie negatywnych postaw wobec muzułmanów w Polsce. Tymczasem zwrócili się o więcej informacji na ten temat do ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka.

Więcej w Wyborczej.

Polak skazany za szczucie muzułmanów psem

2017/09/15

Zapadł wyrok w sprawie Jakuba Wendlanda. Polak szczuł swoim psem muzułmanów w Manchesterze. Jego bulterier pogryzł mężczyznę tylko dlatego, że ten odmówił pomocy Wendlandowi przy… otwieraniu piwa. Do rzeczonego zdarzenia doszło 25 czerwca, około godziny 10:00, na przystanku autobusowym w Longsight w Manchesterze przy ulicy Stockport Road. Ofiarą ataku naszego 32-letniego rodaka padł Brytyjczyk pakistańskiego pochodzenia, który właśnie wracał z porannej modlitwy. Bakhtshireen Rehman został poproszony przez znajdującego się w stanie wskazującym na spożycie Polaka o pomoc w otwarciu butelki piwa. 26-letni mężczyzna odmówił, co tylko rozjuszyło Wendlanda.

Polak zwyzywał Brytyjczyka od „muzułmańskich Kurdów” i zachowując się agresywnie, kilka razy uderzył Rehmana. Wreszcie poszczuł go swoim psem. Bitemu przez Polaka i gryzionemu przez jego psa Rehmanowi udało się jakoś uciec. Tu ta bulwersująca historia jednak się nie kończy – w kilka godzin później Wendland wsiadł do autobusu jadącego do centrum miasta. Tam, upatrzył sobie kolejną ofiarę, a okazała się nią Sundus Mirza. Kobieta, która spacerowała spokojnie po Market Street podczas procesu zeznała, że bardzo boi się psów, dlatego widząc mężczyznę z bulterierem ominęła go szerokim łukiem.

Źródło: polishexpress.co.uk

Czeczeńskie rodziny w Krakowie

2017/09/13

Czeczeńskie rodziny przyjechały do Krakowa, zaprosiła je ponadwyznaniowa koalicja – chrześcijanie i muzułmanie. Gospodarze się troszczyli, goście przyjmowali prezenty. Były też rozmowy o przyszłości. Karol Wilczyński (wspólnota Sant’Egidio, dziennikarz portalu deon.pl): – Dni Radości z Uchodźcami organizowane są od kilku lat. W Krakowie już po raz drugi. Żeby przyjąć gości z Czeczenii i Tadżykistanu, zawiązaliśmy koalicję ponadwyznaniową, w sumie zaangażowało się sześć organizacji. Nikt nie pytał, co to za ludzie; ważne było, jak można im pomóc, czym ucieszyć.

Ks. proboszcz Gubała: – Zaprosiłem muzułmańskie rodziny z Czeczenii, bo… jestem chrześcijaninem i swoje chrześcijaństwo tak właśnie rozumiem: pomagasz potrzebującym, nieważne kim są i w co wierzą. Bardzo jestem ich ciekaw – obyczajów, odmienności doświadczeń, ale też kuchni. Co bym powiedział moim parafianom, którzy byliby przeciwko tej gościnie? Odesłałbym ich do Ewangelii, tyle i aż tyle. Przecież Jezus był uchodźcą.

Więcej w Wyborczej.

Egipcjanin pobity w Krakowie

2017/09/12

Egipcjanin Ahmed – pracownik baru z kebabem przy ulicy Floriańskiej w Krakowie – został ciężko pobity przez trzech napastników. Nie spodobała im się jego śniada cera. Jeden z nich, uciekając, zgubił dokumenty, w tym książeczkę wojskową. To trop dla policji. Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 4.40 nad ranem. Opowiada pochodzący z Egiptu Allam, właściciel lokalu z kebabem: – Przed barem stały trzy osoby. Początkowo byli spokojni. Potem weszli do środka. Wszyscy po cywilnemu, ale jeden był żołnierzem. Skąd wiem, że to wojskowy? Chwalił się tym. Poza tym zgubił przed barem wojskowe dokumenty.

Mężczyźni – w wieku nieco ponad 20 lat – po wejściu do lokalu byli bardzo agresywni. Miał im się nie spodobać wygląd pracującego za barem Ahmeda, także Egipcjanina, a przede wszystkim jego śniada cera.

Więcej w Wyborczej.

Oprawca Jemeńczyka aresztowany

2017/09/09

Obraźliwe, nienawistne słowa i groźby. Wypisane na Facebooku, wymalowane na szybie baru z kebabem i wypowiedziane na ulicy. Maciej N., który nękał obywatela Jemenu prowadzącego bar w Lipianach, został tymczasowo aresztowany. O napisach namalowanych na elewacji i szybie baru oraz groźbach powiadomił 11 kwietnia br. pyrzycką policję Jemeńczyk, prowadzący w Lipianach bar. Polscy znajomi i klienci baru powiedzieli mu, że autor obraźliwych, rasistowskich napisów, mieszkaniec Lipian, w ich obecności odgrażał się, że spali bar, a jego właściciela zabije.

W czasie śledztwa ustalono, że Maciej N. wielokrotnie, publicznie „kierował groźby bezprawne pozbawienia życia, uszkodzenia ciała i spalenia lokalu gastronomicznego, a także umieścił obraźliwe napisy wobec obywatela Jemenu z powodu jego przynależności narodowej i wyznaniowej”. Prześledzono też jego aktywność na portalach społecznościowych. Stąd kolejny zarzut: „W okresie od lipca 2016 r. do dnia 11 kwietnia 2017 r. (dzień zatrzymania przez policję – przyp. az) w Pyrzycach (…) za pośrednictwem Facebooka publicznie nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych, a ponadto 7 stycznia 2017 r. publicznie, za pośrednictwem Facebooka znieważył obywatela Jemenu wulgarnymi słowami z powodu jego przynależności narodowej i wyznaniowej”.

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód wysłała właśnie akt oskarżenia w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Więcej w Wyborczej.

Wydawca Irvinga wiceszefem wydawnictwa IPN

2017/09/09

W 2010 roku wizytę w Polsce Davida Irvinga (na zdjęciu), historyka, który twierdził, że Hitler nic nie wiedział o Zagładzie Żydów, Instytut Pamięci Narodowej uważał za niebezpieczną i ją monitorował. Dziś Arkadiusz Wingert, wydawca jego książek na polskim rynku, jest wicedyrektorem Wydawnictwa IPN.

8 września 2017 Instytut odpowiedział, że wybór Wingerta nastąpił w oparciu o jego doświadczenie. „Prezes Instytutu brał pod uwagę jego dotychczasowe doświadczenie w branży wydawniczej i znajomość specyfiki rynku księgarskiego”. IPN napisał też, że książki Davida Irvinga nie łamią polskiego prawa, a Wydawnictwo Arkadiusz Wingert nie wydawało ich jako jedyne. „Wydane przez nią [tę oficynę wydawniczą] w latach 2009-2011 cztery tytuły tego autora były jedynie drugimi i trzecimi wznowieniami książek, które wcześniej publikowały takie wydawnictwa jak: Muza SA, Prima, Galion, Adam Rachocki” – napisał IPN. (Kim jest David Irving – czytaj dalej).

Więcej na oko.press

Międlar nie stanie przed sądem

2017/09/08

Wrocławska prokuratura wycofa z sądu akt oskarżenia byłego księdza Jacka M. Zarzucała mu szerzenie nienawiści do Żydów i Ukraińców. Polecenie wycofania sprawy z sądu przekazała wrocławskiej Prokuraturze Rejonowej Stare Miasto Prokuratura Krajowa. Podpisał się pod nim zastępca Prokuratora Krajowego, Krzysztof Sierak.

Został oskarżony dwa miesiące temu za wypowiedź z manifestacji narodowców z 11 listopada ubiegłego roku. Informację o akcie oskarżenia wrocławska prokuratura podała na początku lipca. Oo fragment komunikatu: „Jacek M. wygłaszał przemówienie, w trakcie którego, pod pozorem krzewienia postaw patriotycznych, publicznie nawoływał do nienawiści na tle różnic wyznaniowych i narodowościowych wobec osób narodowości żydowskiej i ukraińskiej. Używał on określeń mających na celu wzbudzenie u uczestników zgromadzenia uczucia pogardy, silnej niechęci, złości, braku akceptacji i wrogości do tych osób, imputując im wrogość wobec narodowości polskiej i przestępne zamiary oraz zagrzewając uczestników zgromadzenia do walki przeciwko tym osobom.” Jacek M. do winy się nie przyznał – dodała prokuratura w komunikacie.

Więcej w Gazecie Wrocławskiej.

Podpalacz kukły Żyda nie pójdzie do więzienia

2017/09/06

Skazany na trzy miesiące więzienia za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak, przynajmniej na razie, nie trafi za kraty. Sąd apelacyjny uwzględnił jego zażalenie na postanowienie sądu penitencjarnego, który oddalił wniosek o możliwość odbywania przez niego kary w systemie dozoru elektronicznego. Jak powiedział dziennikarzom obrońca Rybaka mec. Rafał Bałkowski, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nakazał, by sprawa formy wykonania kary przez skazanego została ponownie rozpatrzona przez sąd penitencjarny Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

- W ten sposób sąd ponownie zajmie się wnioskiem skazanego o wykonanie kary w formie dozoru elektronicznego, ponieważ kara do roku więzienia może być odbywana w zakładzie karnym, ale też i w warunkach dozoru elektronicznego – powiedział Bałkowski.

Jak tłumaczy Witold Franckiewicz, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, decyzja o ponownym rozpatrzeniu wątku sposobu odbywania kary, została podjęta ze względu na nieustalenie przez sąd I instancji wszystkich przesłanek, takich jak: opracowanie harmonogramu, w jakich godzinach skazany będzie przebywał w domu, a w jakich w pracy, a także czy osoby, z którymi będzie zamieszkiwał godzą się na przebywanie ze skazanym.

Więcej na tvn24.pl

Episkopat przeciwko nienawiści

2017/09/02

- W żadnej sytuacji nie może być przyzwolenia na pogardę, nienawiść i bestialskie traktowanie ludzi – podkreślił rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik w 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej. – Jakakolwiek forma przemocy nie doprowadzi do rozwiązania problemów, z którymi boryka się społeczność światowa. – Słowa Jana Pawła II: „Nigdy więcej wojny, nigdy więcej! Nigdy jedni przeciw drugim albo jedni ponad drugimi”, wyrażały program dotyczący przeciwdziałania konfliktom społecznym i międzynarodowym. Wzywał do zastępowania „cywilizacji śmierci” „cywilizacją miłości” – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Jak dodał, dla Jana Pawła II oczywistym było, że jakakolwiek forma przemocy nie doprowadzi do rozwiązania problemów, z którymi boryka się społeczność światowa. – Papież z Polski – państwa, które naziści potraktowali ze szczególnym okrucieństwem i pogardą – nauczał, bazując na osobistych doświadczeniach, że życie ludzkie jest największą wartością i nic nie usprawiedliwia podnoszenia na niego ręki – zwrócił uwagę.

Więcej w Wyborczej.

Międlar skazany

2017/08/29

Nacjonalista i były ksiądz Jacek Międlar został skazany na pół roku ograniczenia wolności i kilkaset godzin prac społecznych przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Wszystko za znieważanie posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus. Cała sprawa miała początek w sierpniu 2016 roku, podczas kazania wygłoszonego przez Międlara w katedrze w Białymstoku. Były już ksiądz wołał wtedy: – Największą przeszkodą na drodze ruchu wolnościowego, zdążającego do umocnienia narodu, nie są oligarchowie, mafia, establishment czy wrogowie, ale jest zwykłe tchórzostwo, zwykła żydowska pasywność (…). Ciemiężyciele i pasywny żydowski motłoch będzie chciał was rzucić na kolana, przeczołgać, przemielić, przełknąć, przetrawić, a na koniec będzie chciał was wypluć, bo jesteście niewygodni.

O skandalicznych słowach Międlara jako pierwsza poinformowała wtedy prokuraturę posłanka Scheuring-Wielgus. Jacek Międlar napisał wtedy na swoim profilu na Twitterze: „Konfidentka, zwolenniczka zabijania (aborcji) i islamizacji. Kiedyś dla takich była brzytwa! Dziś prawda i modlitwa?”.

Więcej w Newsweeku

Hindus pobity w Warszawie

2017/08/29

Dwóch pijanych mężczyzn w sobotę pobiło w autobusie linii 125 w Wawrze 23-letniego studenta z Indii. Policja zabrała mężczyzn do prokuratury. Materiał dowodowy pozwolił przedstawić zarzuty jednemu z mężczyzn, drugi zeznawał w charakterze świadka. – Towarzyszył jedynie podejrzanemu – mówi kom. Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII.

Jak dodaje, sprawca usłyszał zarzuty stosowania przemocy oraz znieważenia ze względu na przynależność narodową. To odpowiednio artykuły 119 i 257 Kodeksu karnego.

Podejrzany został objęty policyjnym dozorem raz w tygodniu i zakazem zbliżania się do poszkodowanego. Obywatel Indii trafił do szpitala. Został tam opatrzony, po czym wrócił do domu.

Więcej w Metro Warszawa.

ONR i kibole zaatakowali pokojowy protest w Oświęcimiu

2017/08/28

„Cała Polska woła z nami/ wyp… z uchodźcami!” – usłyszeli w Oświęcimiu uczestnicy pokojowego protestu odbywającego się pod hasłem „Jezus też był uchodźcą”. Sympatycy ONR i kibole rzucali w kierunku protestujących petardy, świece dymne i jajka. Choć o mało nie doszło do tragedii, policjanci nikogo nie zatrzymali, lecz tylko wylegitymowali agresywnych kontrdemonstrantów.

W sobotę wieczorem na oświęcimskim rynku członkowie i sympatycy KOD w pokojowy sposób protestowali przeciwko polityce rządu Beaty Szydło wobec uchodźców. Przekonywali, że jest ona niespójna nie tylko z polityką Unii Europejskiej, naukami papieża Franciszka i wezwaniem Episkopatu Polski. Przypominali również, że Polacy w swojej historii też byli uchodźcami, którzy korzystali z gościnności innych narodów. Podobny protest odbył się wcześniej m.in. w Krakowie.Protest zakłóciło czterech mężczyzn z opaskami Obozu Narodowo-Radykalnego i kilkunastu kiboli Unii Oświęcim, którzy wystrzelili w kierunku protestujących kilkanaście petard i świec dymnych oraz obrzucili ich jajkami.

Więcej w Wyborczej.

Apple walczy z nienawiścią

2017/08/20

Wszyscy pracownicy Apple otrzymali w środę wieczorem list od swojego szefa, Tima Cooka, w którym krytykuje Donalda Trumpa i zapowiada wsparcie finansowe dla organizacji walczących z nienawiścią. „Nie możemy być świadkami lub pozwolić na taką nienawiść i bigoterię w naszym kraju i nie możemy milczeć w tym temacie. Tu nie chodzi o prawicę, czy lewicę, konserwatystów, czy liberałów. Tu chodzi o ludzką przyzwoitość i moralność” – napisał ujawniony CEO Apple.

Słowa Donalda Trumpa, który zrównał białych ekstremistów, maszerujących w Charlottesville z ich przeciwnikami, wciąż odbijają się w USA szerokim echem. Coraz częściej krytyka idzie także z obozu republikańskiego. Jak się okazuje – obojętny nie pozostaje i wielki biznes.Tim Cook, ujawniony szef Apple, wysłał w środę wieczorem list do wszystkich pracowników firmy, w którym zapowiada wspieranie finansowe organizacji walczących z rasizmem i nietolerancją – i przede wszystkim monitorujących przypadki nienawiści. Wybór padł na Southern Poverty Law Center i the Anti-Defamation League – ta pierwsza ma siedzibę w rodzinnym stanie Cooka, Alabamie.

Źródło: queer.pl