Członkowie zespołu piłkarskiego Hapoel Petah Tikva, którzy przebywają na zgrupowaniu w Sochocinie, zostali pobici przez Polaków – twierdzą dziennikarze izraelskiego portalu. Na dowód publikują zdjęcia. Jak czytamy na ynet.co.il, do zdarzenia doszło w środę, gdy Hapoel rozgrywał mecz towarzyski z lokalną drużyną z Ciechanowa. „Po meczu członkowie zespołu z Izraela zostali zaatakowani przez miejscowych skinheadów” – stwierdza portal.

Dalej cytuje relację jednego z reprezentantów gości. Twierdzi on, że kiedy zawodnicy wracali do hotelu, z pobliskiego lasu przybiegli zamaskowani kibole. Dwie osoby zostały lekko ranne. Podczas ataku zawodnicy z Izraela zaczęli bronić swoich kolegów. Początkowo na miejscu nie było policji, mimo że funkcjonariusze byli obecni podczas samego meczu.

- Piłkarze złapali jednego z napastników. Menadżer hotelu zadzwonił po policję. Zjawiło się czterech funkcjonariuszy – opisuje świadek zdarzenia. Portal pokazuje zdjęcie, na którym widać, jak jeden z kiboli jest odprowadzany przez policjantów.
– To było straszne. Przypominało sceny z najgorszych filmów. Izraelska grupa za granicą zawsze może być celem ataku – stwierdza jeden z zawodników Hapoelu.

Więcej w natemat.pl