Polska wersja strony angielska wersja strony
   

Otrzymuj najnowsze informacje!
Zapisz sie do Newsletter

11 listopada w Warszawie. Halina Bortnowska: Zawsze uważajcie, by nie nienawidzić

15.11.2009

 

11 listopada w Warszawie demonstrowano przeciwko pochodowi Obozu Narodowo-Radykalnego od trzech lat organizowanemu w Święto Niepodległości. - Chcemy Polski kolorowej, w której każdy zajmuje tyle miejsca, ile potrzebuje - mówiła podczas pikiety Halina Bortnowska, członkini Rady Programowej OR. - Zawsze uważajcie, by nie nienawidzić.

Na manifestację pod stację metra Świętokrzyska przyszło około 400 osób. Zagrały bębny, grupa Food Not Bombs rozdawała jedzenie, ludzie tańczyli.

Przeczytano list poparcia od rektora Collegium Civitas Edmunda Wnuka-Lipińskiego: "Kilka miesięcy temu na jednej z głównych ulic Warszawy miał miejsce rasistowski incydent, którego ofiarą był nasz student z Afryki. Nie był to akt odosobniony. Uważamy, że niezbędne jest podjęcie działań uwrażliwiających mieszkańców Warszawy na niepokojące zjawiska przemocy na tle rasowym".

- ONR jest organizacją ksenofobiczną. Czuję obrzydzenie do haseł, które głoszą zwłaszcza w Święto Niepodległości. Dlatego tu dziś jestem - mówiła Agnieszka Grudzińska, która zjawiła się na manifestacji.

Narodowcy: Precz z żydowskim szowinizmem

W tym czasie faszyści związani z Obozem Narodowo-Radykalnym zaczęli zbierać się na placu Zamkowym. Powiewały falangi - symbol polskiego ruchu narodowego. Najwięcej było młodzieży w ciężkich butach i czarnych kurtkach. Na demonstrację zjechali się narodowcy z oddziałów ONR w całej Polsce, a także członkowie Narodowego Odrodzenia Polski i innych mniejszych organizacji faszystowskich. .

Wznoszono okrzyki: "Narodowy! Socjalizm!", "Traktat lizboński - piąty rozbiór Polski!", "Precz z żydowskim szowinizmem!", "Roman Dmowski - wyzwoliciel Polski!", "Wielka Polska katolicka!" i "Nie płakałem po Wejchercie!".

Podczas przemarszu faszystów doszło do kilku incydentów, między innymi na ulicy Senatorskiej. Na Nowym Świecie, obok Empiku, policja zatrzymała pochód ONR, ponieważ na jego trasie stanęło kilka osób. Doszło do zamieszania, jedna osoba została zatrzymana. Pochód przeszedł dalej w stronę placu Trzech Krzyży i pomnika Dmowskiego na placu Na Rozdrożu.

- Grupka młodzieży ścigająca się z policją, żeby zablokować faszystowski pochód, to byli najważniejsi bohaterowie naszego narodowego święta - komentuje zajście Seweryn Blumsztajn.

Źródła:
Narodowcy kontra antyfaszyści: nikt nie wygrał, Gazeta Wyborcza 12.11.2009
Moi narodowi bohaterowie, Gazeta Wyborcza, 12.11.2009
Antyfaszystowskie Porozumienie 11. Listopada

Komentarze

Piotr Wołkiewicz

2009-11-18 19:17

Zgadza się. Znalazłem to. Otwarta Rzeczpospolita powinna zareagować, oto link:

http://failedmessiah.typepad.com/failed_messiahcom/2009/11/settler-rabbi- dont-worry-about-collateral-damage-jews-can-kill-nonjews-almost-at-will-234.html
Tadeusz

2009-11-16 19:58

No i proszę: Książka o zabijaniu gojów dla żydowskich studentów.

W swojej książce rabin z Zachodniego Brzegu Jordanu zawarł przyzwolenie na zabijanie nie-żydów, w tym również dzieci, które stanowią potencjalne zagrożenie dla Izraela i żydów.

Rabin Yitzhak Shapiro prowadzi szkołę talmudyczną w jednej z izraelskich osad. W swojej książce „Królewska Tora”, nawołuje m.in. do za zbijania gojów, którzy naruszyli któreś z przykazań, twierdząc, że w takim morderstwie nie ma nic złego i jest w pełni uzasadnione przez Torę i Talmud. Inni rabini popierający idee wyrażane przez p. Shapiro polecają pozycję swoim studentom.

Jak można było się spodziewać, manifest rabina Shapiro nie wywołał fali protestów ani w społeczeństwie, ani wśród izraelskiej inteligencji, a izraelskie (i nie tylko) media nie rozpoczęły nagonki w imię prawa przeciwko „mowie nienawiści”…

Źródło: radicalinfo.wordpress.com
Tadeusz

2009-11-16 14:00

Tu Wy jesteście stroną która nienawidzi. Wzmaganie nienawiść i uczycie jej, poprzez jednostronną ochronę przed nią, co powoduje, że działania takie stają się wręcz komiczne, bacząc na zachowanie polityków Żydowskich w państwie Izrael, którzy stosują metody hitlerowskie względem ludności palestyńskiej. Syjonizm niczym nie różni się od nazimu i komunizmu, inna tu tylko skala.